Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Za pracę u konkurencji nie przysługuje przywrócenie

21 lipca 2010

ORZECZENIE - Firma, która wypowiedziała umowę pracownikowi podlegającemu ochronie przedemerytalnej, nie musi przywracać go do pracy i wypłać mu pensji za okres, gdy nie pracuje.

Dyrektor był zatrudniony w firmie na czas nieokreślony z pensją 9,4 tys. zł. Następnie powołano na to stanowisko inną osobę, a firma zaproponowała dotychczasowemu dyrektorowi stanowisko głównego specjalisty z pensją 5 tys. zł. Ten odmówił i poszedł na zwolnienie lekarskie. Firma wypowiedziała mu umowę o pracę z powodu likwidacji stanowiska. Pracownik odwołał się do sądu. Domagał się przywrócenia do pracy. Równocześnie zatrudnił się na stanowisku dyrektora w innej firmie, której działalność była zbieżna z poprzednią, a po kilku miesiącach od zwolnienia nabył prawo do emerytury.

Sąd okręgowy ustalił, że pracownik nie mógł być zwolniony, bo brakowało mu mniej niż cztery lata do wieku emerytalnego. Sąd przywrócił go do pracy i przyznał od firmy 142 tys. zł odszkodowania za czas pozostawania bez pracy.

Firma od wyroku odwołała się do sądu II instancji. Ten zmienił wyrok i nakazał firmie przywrócenie do pracy i wypłacenie wyższego wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy - liczonego dla stanowiska dyrektora, a nie głównego specjalisty.

Obie strony wniosły skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego. Ten uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia do sądu apelacyjnego. Sąd II instancji wskazał, że pracownik nie przyjął propozycji innego zatrudnienia w firmie, był na długotrwałym zwolnieniu lekarskim i pobierał emeryturę. Dlatego nie poniósł negatywnych konsekwencji zwolnienia i przysługuje mu tylko odszkodowanie zamiast przywrócenia do pracy. Sąd zasądził więc od firmy 15 tys. zł z tytułu bezprawnego rozwiązania umowy. Zwolniony ponownie wniósł skargę kasacyjną do SN. Ten ponownie uchylił zaskarżony wyrok i przekazał do ponownego rozpatrzenia. Sąd II instancji ustalił, że po rozpoczęciu pracy u nowego pracodawcy pracownik namówił kilku innych pracowników do przejścia do nowej firmy. A to spowodowało utratę zaufania pracodawcy, przez co niezasadne byłoby przywracanie go do pracy. Sąd zmienił zaskarżony wyroki i przyznał pracownikowi odszkodowanie w wysokości 28 tys. zł.

Pracownik wniósł po raz kolejny skargę kasacyjną do SN. Ten uznał, że utrata zaufania pracodawcy do pracownika, z którym rozwiązano w sposób niedopuszczalny stosunek pracy w wieku przedemerytalnym, może uzasadniać zamianę żądania przywrócenia do pracy na odszkodowanie. Tym bardziej że pracownik nie zgadzał się na zaproponowane stanowisko, a wyłącznie żądał wysokiego odszkodowania. Pracownik nie miał więc powodu ubiegać się o tak wysokie odszkodowanie, bo podjął zatrudnienie w innej firmie i otrzymywał emeryturę. SN oddalił skargę kasacyjną

Sygn. akt I PK 10/10

Artur Radwan

artur.radwan@infor.pl

radca prawny z Kancelarii Gujski Zdebiak

@RY1@i02/2010/140/i02.2010.140.183.006a.001.jpg@RY2@

Fot. Wojciech Górski

Dawid Zdebiak, radca prawny z Kancelarii Gujski Zdebiak

Pracodawcy powinni pamiętać, że sądy mogą przyznać pracownikowi w wieku przedemerytalnym, który został bezprawnie zwolniony i którego żądanie przywrócenia do pracy nie uwzględniają, odszkodowanie w wysokości wynagrodzenia za cały czas pozostawania bez pracy. Muszą też wiedzieć, że trudno będzie im skutecznie powołać się na art. 8 k.p., który daje im pewną możliwość uniknięcia konieczności tej wypłaty. Ten przepis zabrania pracownikowi nadużywania uprawnień, ale może być stosowany wyjątkowo. Na przykład w przypadku rażąco nieuzasadnionego nieprzyjęcia propozycji nowego stanowiska czy rozpoczęcie pracy, ze szkodą dla byłego pracodawcy, w innej konkurencyjnej firmie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.