Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie będzie palarni w firmach

28 czerwca 2018

To pracodawca będzie decydował o tym, czy w zakładzie będą wydzielone palarnie. Miejsca te muszą spełniać ustawowe wymogi, dlatego firmy mogą rezygnować z ich tworzenia.

Jeszcze w tym roku w wielu firmach mogą zniknąć pomieszczenia, w których pracownicy mogą palić. Tylko od dobrej woli pracodawcy będzie zależeć, czy utworzy on takie miejsca w zakładzie pracy. Tak wynika z ustawy z 4 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Trafiła ona już do Senatu.

Obecnie obowiązuje zakaz palenia w zakładach pracy poza wyodrębnionymi pomieszczeniami.

- Firma musi je zapewnić podwładnym w zależności m.in. od liczby zatrudnionych pracowników - mówi Michał Raczek, prawnik z firmy doradczej Raczek Dobrzański.

Zdarzało się, że firmy były przymuszane do wyodrębnienia miejsca, w którym można palić. Na przykład w wyroku z 4 kwietnia 2007 r. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że zapewnienie pracownikom określonych pomieszczeń higienicznosanitarnych, w tym także palarni, jest bezwzględną powinnością pracodawcy (I OSK/892/06).

- Zdarzały się jednak także wyroki, które nie zobowiązywały firm do tworzenia palarni - mówi Andrzej Łuczaj z firmy Laboratorium Pomiarów Środowiskowych - Usługi BHP.

Po zmianie przepisów nie bedzie wątpliwości. Pracodawca samodzielnie podejmie decyzję, czy na terenie zakładu funkcjonuje palarnia, czy też będzie w nim obowiązywał całkowity zakaz palenia. Jeśli zdecyduje się na wyodrębnienie pomieszczenia dla palaczy, będzie musiał dopilnować, aby spełniało ono odpowiednie wymogi. Miejsce to musi mieć wentylację zapewniającą co najmniej 10-krotną wymianę powietrza w ciągu godziny i obejmować powierzchnię co najmniej 4 mkw.

- To zbyt duże koszty dla pracodawcy, a cel tworzenia takich miejsc ze względów bezpieczeństwa pracy jest wątpliwy - mówi Grzegorz Bugała, właściciel firmy Sunsolar.pro.

Jego zdaniem większość przedsiębiorców nie będzie z tych powodów tworzyć palarni. Nawet jeśli pracownicy będą wychodzić na zewnątrz zakładu w czasie pracy, by zapalić papierosa.

- Poza tym 90 proc. firm wynajmuje pomieszczenia. Ich zarządca może zdecydować, że w obiekcie nie ma palarni i pracodawca tego nie zmieni - dodaje Andrzej Łuczaj.

@RY1@i02/2010/049/i02.2010.049.183.006a.001.jpg@RY2@

Kiedy zmienią się przepisy o paleniu w firmie

Łukasz Guza

lukasz.guza@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.