Telepraca atrakcyjna tylko dla niepełnosprawnych
● Obowiązujące przepisy zniechęcają firmy do aktywnego zatrudniania telepracowników
● Pracownicy natomiast obawiają się, że telepraca może spowodować wykluczenie ich z rynku pracy
Jak wynika z sondy przeprowadzonej na zlecenie Dziennika Gazety Prawnej przez Business Centre Club, po dwóch latach od wprowadzenia nowych przepisów dotyczących telepracy tę formę zatrudnienia oferuje swoim pracownikom tylko co 50 przedsiębiorca. To jeden z najsłabszych wyników w UE. Dystans Polski do europejskiej czołówki, do której należą Szwecja i Finlandia, byłby jeszcze większy, gdyby nie rosnąca popularność telepracy wśród osób niepełnosprawnych.
Z szacunków zrzeszającej ponad 600 firm Polskiej Organizacji Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) wynika, że co dziesiąty niepełnosprawny pracownik zatrudniony jest na umowę o telepracę.
Pracodawcy zatrudniający telepracowników najbardziej obawiają się nieuznawania przez urzędy skarbowe wydatków poniesionych w związku z tą formą zatrudniania, a także utraty kontroli nad pracującymi zdalnie pracownikami. Z kolei telepracownicy ryzykują utratą bezpośredniego kontaktu z pracodawcą, co może prowadzić nawet do wykluczenia z rynku pracy. Zmianą uregulowań dotyczących telepracy zajmuje się sejmowa Komisja Przyjazne Państwo.
Katarzyna Bartman
katarzyna.bartman@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu