Polska ma najmniej telepracowników w Europie
Jeszcze wiosną w ogólnopolskich mediach ma ruszyć rządowa kampania medialna promująca telepracę.
Poprzedzi ona finansowane z unijnych środków szkolenia dla 700 firm na tworzenie takich miejsc pracy. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, pomysłodawca projektu, zapowiada, że sfinansuje zwycięskie stanowisko telepracy.
Problem w tym, że tylko jedno. To zdecydowanie za mało, aby dogonić unijne państwa, gdzie co roku przybywa telepracowników. W Skandynawii, Beneluksie czy Wielkiej Brytanii telepracę oferuje co dziesiąta firma, w Polsce tylko co pięćdziesiąta. Brakuje nam zarówno pomysłów na promocję pracy na odległość, jak i dobrych przepisów, które obniżą koszty zatrudnienia takich pracowników.
Zmianę sytuacji na rynku telepracy zapowiada sejmowa komisja Przyjazne Państwo, która pracuje już nad nowymi przepisami o tym systemie zatrudnienia.
Katarzyna Bartman
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu