Za pracę poza normalnymi godzinami wynagrodzenie nie zawsze przysługuje
Przepisy kodeksu pracy nie definiują pojęcia kierownika wyodrębnionej komórki organizacyjnej. Art. 1514 par. 1 k.p. stanowi jedynie, że podwładni zarządzający w imieniu zatrudniającego zakładem pracy i kierownicy wyodrębnionych komórek organizacyjnych wykonują, w razie konieczności, pracę poza normalnymi godzinami bez prawa do wynagrodzenia oraz dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych.
Kierownikom wyodrębnionych komórek organizacyjnych za pracę ponadwymiarową przypadającą w niedzielę i święto należą się wymienione uprawnienia tylko wówczas, gdy w zamian za świadczenie obowiązków służbowych w takim dniu nie otrzymali innego dnia odpoczynku. Wyodrębnioną komórką organizacyjną jest ta, która została wyraźnie wskazana jako - odrębna od innych - jednostka. Do kompetencji pracownika stojącego na czele takiej komórki powinno zaś należeć kierowanie innymi zatrudnionymi w niej podwładnymi. Dla oceny zakresu jego obowiązków istotne będą natomiast nie tylko postanowienia umowy o pracę, ale także rzeczywisty sposób realizacji stosunku pracy, w szczególności to, czy zatrudniony ten organizował i nadzorował pracę innych członków danej jednostki organizacyjnej pracodawcy, ustalał ich czas pracy, udzielał im zwolnień oraz podejmował decyzje personalne. Nie będzie zatem kierownikiem wyodrębnionej komórki organizacyjnej ten, kto równocześnie wykonuje pracę jak szeregowy pracownik zatrudniony w ramach owej jednostki. Tak też uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 8 marca 2011 r. (II PK 221/10, LEX nr 817520), podnosząc, że pracownik, który - kierując wyodrębnioną komórką organizacyjną - wykonuje równocześnie pracę na równi z członkami kierowanego zespołu, nie może być uznawany za kierownika komórki organizacyjnej w rozumieniu art. 1514 par. 1 k.p. Taka osoba może się więc zasadnie domagać nie tylko uposażenia, ale też dodatku z tytułu pracy w godzinach nadliczbowych.
W świetle wyroku Sądu Najwyższego z 8 czerwca 2004 r. (III PK 22/04, OSNP 2005/5/65) osoby zatrudnione na stanowiskach kierowniczych nie mogą być pozbawione prawa do dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli wskutek niezależnej od nich wadliwej organizacji pracy są zmuszone do systematycznego przekraczania obowiązujących norm czasu pracy. Dodatkowe wynagrodzenie nie będzie się należało natomiast temu, kto zwiększa świadczenie pracy z powodu swoich błędów organizacyjnych.
Ustawodawca wyraźnie odróżnia pracę poza normalnymi godzinami od godzin nadliczbowych. Ta pierwsza realizowana jest wyłącznie z inicjatywy podmiotów wymienionych w art. 1514 par. 1 k.p., o czym świadczy zwrot w razie konieczności. Nie jest ona wynagradzana. Praca w godzinach nadliczbowych jest natomiast narzucana przez przełożonego.
@RY1@i02/2011/164/i02.2011.164.209.002b.001.jpg@RY2@
Anna Borysewicz, adwokat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu