Firma może sprawdzić trzeźwość pracownika
Pracodawcy mogą się domagać od zatrudnionych przez siebie osób poddania się badaniom trzeźwości. Na żądanie firmy przeprowadzi je np. policja lub straż miejska. Do tej pory w praktyce badania takie można było zlecić tylko za zgodą podwładnego. Wprowadzane regulacje nie określają jednak procedury ich przeprowadzania, co w praktyce może spowodować problemy z realizacją nowego uprawnienia pracodawcy
Na żądanie kierownika zakładu pracy, osoby przez niego upoważnionej, a także podwładnego, badanie stanu trzeźwości zatrudnionego przeprowadza uprawniony organ powołany do ochrony porządku publicznego (czyli przykładowo policja).
Poddawanie pracowników (bez ich zgody) badaniom na zawartość alkoholu jest możliwe dzięki nowelizacji ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi, która weszła w życie 1 lipca 2011 r. Przewiduje ona, że zabiegu pobrania krwi ma dokonywać fachowy pracownik służby zdrowia. Ustawa nie określa jednak procedury badania pracowników na żądanie pracodawcy. Wskazuje jedynie, że w takich przypadkach będzie miało zastosowanie rozporządzenie ministra zdrowia i opieki społecznej z 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie. Te, niezmieniane od momentu wejścia ich w życie, przepisy nie są jednak dostosowane do zmian w ustawie.
Powołane wyżej rozporządzenie z 6 maja 1983 r. określa jedynie sposób przeprowadzania badań trzeźwości albo na zlecenie organów śledczych prowadzących dochodzenie albo w razie, gdy badania trzeźwości domagał się pracownik. Nie reguluje ono natomiast zasad sprawdzania pracownika na żądanie pracodawcy. Zdaniem części prawników skoro ze znowelizowanej ustawy wynika, że w takim przypadku testy przeprowadza policja lub straż miejska, to wydaje się, że zastosowanie ma procedura obowiązująca przy zlecaniu badań przez organy śledcze.
Gdyby przyjąć taki tryb postępowania, sprawdzanie trzeźwości mogłoby polegać na badaniu:
● wydychanego powietrza,
● krwi,
● moczu.
O tym, która z wymienionych metod byłaby zastosowana, decydowałaby policja. W miarę możliwości badanie wydychanego powietrza (za pomocą alkomatu) powinno być jednak przeprowadzone przed innymi badaniami. Z kolei badanie krwi polega na przeprowadzeniu analizy krwi pobranej od osoby poddanej takiemu testowi. Czynności dokonuje pracownik służby zdrowia. Zabieg ten można przeprowadzić także poza placówkami medycznymi, pod warunkiem że krew będzie pobrana przez lekarza.
Z par. 5 ust. 6 rozporządzenia z 6 maja 1983 r. wynika, że w razie odmowy poddania się wspomnianemu zabiegowi należy przystąpić do tej czynności mimo braku zgody tej osoby. Przepis ten dotyczy jednak tylko osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia w stanie po spożyciu alkoholu.
Według niektórych prawników stosowanie przymusu bezpośredniego wobec osób, które pracodawca jedynie podejrzewa o spożywanie alkoholu, byłoby nadużyciem. Podaje to w wątpliwość twierdzenie, że w stosunku do takich osób w ogóle można zastosować procedurę poboru krwi określoną w rozporządzeniu przy zlecaniu badań przez organy śledcze. Z kolei par. 3 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia stanowi, że badaniom trzeźwości przeprowadzanym przez organy ściągania mogą być poddane jedynie osoby podejrzane o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia w stanie po spożyciu alkoholu.
Oprócz procedury badania trzeźwości na zlecenie policji rozporządzenie z 6 maja 1983 r. określa jeszcze drugi sposób przeprowadzania takich testów. Dotyczy on pracowników niedopuszczonych do pracy z powodu uzasadnionego podejrzenia, że stawili się do pracy po spożyciu alkoholu albo spożywali alkohol w czasie pracy.
Ta procedura w wielu punktach jest zbieżna z tą określoną na potrzeby badań osób podejrzanych o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia. Również w tym przypadku sprawdzanie trzeźwości polega na przeanalizowaniu wydychanego powietrza, pobranej krwi lub moczu. Pracownik może jednak - w przeciwieństwie do podejrzanego - domagać się, aby przy badaniu wydychanego powietrza obecna była osoba trzecia.
W praktyce stosowanie tej procedury do przypadków, gdy badania żąda pracodawca, także wywołuje wątpliwości. Z par. 3 ust. 2 wspomnianego rozporządzenia jasno wynika, że badanie pracownika przeprowadza się na jego żądanie. To on także decyduje, na czym ma polegać test na trzeźwości (badaniu wydychanego powietrza, krwi czy moczu). Skoro jednak badanie zatrudnionego może się odbyć tylko, jeśli on się tego domaga, to przeprowadzenie testów nadal uzależnione byłoby od zgody podwładnego. Oznacza to, że w praktyce nie można byłoby ich zastosować, w razie gdy ich wykonania żąda pracodawca. A prawo takie przyznaje firmom znowelizowany art. 17 par. ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.
Na podstawie niedostosowanego rozporządzenia niemożliwe wydaje się zatem jednoznaczne ustalenie, w jaki sposób należy sprawdzać trzeźwość pracownika. To jednak przede wszystkim problem policji. Pracodawca nie musi bowiem wskazywać, w jaki sposób ma ona przeprowadzić badania podwładnego. Firma, której zależy na skontrolowaniu pracownika, powinna zatem po prostu wzywać np. policję lub straż miejską i domagać się przeprowadzania badania.
Mimo problemów z określeniem procedury badania trzeźwości pracowników firmy mogą wzywać policję, jeśli chcą, by sprawdziła ona, czy podwładny spożywał alkohol
● osoba podejrzana o popełnienie przestępstwa lub wykroczenia w stanie po spożyciu alkoholu (na wniosek organu ścigania)
● pracownik, który żąda przeprowadzenia takich badań (czyli zgadza się na badanie)
● zatrudniony, jeśli domaga się tego jego pracodawca (badanie przeprowadza wówczas np. policja lub straż miejska)
Łukasz Guza
Art. 5 pkt 3 ustawy z 25 marca 2011 r. o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców (Dz.U. nr 106, poz. 622).
Art. 17 par. 3 ustawy z 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 70, poz. 473 z późn. zm.).
Par. 1 - 9 rozporządzenia ministra zdrowia i opieki społecznej z 6 maja 1983 r. w sprawie warunków i sposobu dokonywania badań na zawartość alkoholu w organizmie (Dz.U. nr 25, poz. 117).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu