Firmy już nie będą bezkarnie unikać kontroli Państwowej Inspekcji Pracy
SEJM UCHWALIŁ - Prokurator będzie musiał uzasadnić, dlaczego nie chce wszcząć dochodzenia w sprawie zgłoszonej przez inspektora pracy. Więcej takich zgłoszeń znajdzie finał w sądzie.
Pracodawcy, którzy złośliwie lub uporczywie łamią prawa pracowników albo udaremniają kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy (PIP), częściej trafią przed sąd. Inspektor będzie mógł zażądać od prokuratora, aby uzasadnił odmowę wszczęcia dochodzenia lub jego umorzenie w tego typu sprawach. Tak wynika z ustawy z 28 kwietnia 2011 r. o zmianie ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy i niektórych innych ustaw, która trafiła do Senatu. Wejdzie w życie 30 dni po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.