Firma nie pozna listy chronionych
Kodeks pracy
Jeśli firma chce wypowiedzieć umowę na czas nieokreślony, musi najpierw zapytać związkowców, czy zwalniana osoba nie jest przez nich broniona. Nie może ich poprosić o zbiorczą, imienną listę wszystkich reprezentowanych osób, bo byłoby to sprzeczne z ochroną danych osobowych. Tak orzekł wczoraj Sąd Najwyższy w poszerzonym siedmioosobowym składzie.
Dla pracowników oznacza to jedno - zanim pracodawca wręczy im wypowiedzenie, będą już wiedzieć o takim zamiarze. W praktyce związki przekazują bowiem informacje o planach pracodawcy zainteresowanym, a ci mogą korzystać np. ze zwolnień lekarskich. Nawet jeśli ostatecznie nie unikną zwolnienia, uda im się przynajmniej je opóźnić. Firmy znów mogą tylko narzekać, że nakłada się na nie obowiązki, a potem utrudnia ich spełnienie.
Łukasz Guza
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu