Organizatorzy nielegalnego strajku zapłacą odszkodowanie
Pracodawca musi udowodnić wysokość szkody wyrządzonej akcją protestacyjną. Może ona polegać zarówno na stracie, jak i pozbawieniu korzyści
Uczestnictwo pracownika w nielegalnym strajku może być potraktowane jako naruszenie obowiązków pracowniczych (chociażby dbałości o dobro pracodawcy i jego mienie) i uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę, a nawet jej rozwiązanie bez wypowiedzenia.
Rodzaj i stopień zawinienia
Nie jest jednak właściwe - tak jak w opisanej sytuacji - przyjmowanie przez pracodawcę jednakowej (równej) odpowiedzialności pracowników za udział w nielegalnym strajku. Pracodawca nie postępuje zatem prawidłowo, chcąc zwolnić z pracy wszystkich uczestników takiego strajku. Wiele zależy od roli (funkcji) pracownika w przeprowadzonym niezgodnie z przepisami strajku i związanej z tym oceny rodzaju i stopnia zawinienia zatrudnionego.
W tym zakresie pracodawca powinien wziąć pod uwagę to, czy konkretny pracownik - jako członek związku zawodowego - należał do organizatorów strajku, czy był tylko jego biernym uczestnikiem.
Generalnie od organizatorów strajku należy wymagać zdecydowanie większej znajomości przepisów z zakresu rozwiązywania sporów zbiorowych, co może przesądzać o ich świadomości o legalności (nielegalności) strajku. Z kolei zwykłemu pracownikowi uczestniczącemu w strajku (niebędącemu jego organizatorem) często bardzo trudno jest jednoznacznie ocenić sytuację. Najczęściej pracownik taki przystępuje do strajku w subiektywnym przekonaniu o jego legalności.
Umyślność albo niedbalstwo
Aby udział w strajku stanowił podstawę do przypisania pracownikowi ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków (w rozumieniu art. 52 k.p.) i uzasadniał rozwiązanie z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia, wymaga się świadomości tego pracownika co do udziału w strajku zorganizowanym (prowadzonym) niezgodnie z przepisami. Udział w strajku nabiera zatem cech ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych jedynie wtedy, gdy pracownicy obejmowali świadomością bezprawność swojego postępowania (mieli pełną tego świadomość) i pomimo otrzymywanych od pracodawcy ostrzeżeń i wezwań do zaniechania dalszego udziału w strajku kontynuowali go (por. wyroki SN z 23 lutego 2005 r., II PK 2001/04, OSNP 2005/21/333, z 18 marca 1992 r., I PRN 11/92, niepubl., i z 17 lutego 2005 r., II PK 217/04, OSNP 2005/18/285). Trzeba zatem ocenić, czy zachowanie danego pracownika było zawinione umyślnie lub co najmniej rażąco niedbałe.
Sytuację komplikuje to, że często strony sporu (pracodawcy i reprezentujące pracowników związki zawodowe) przekazują sobie nawzajem (niekiedy korzystając z opinii prawnych) sprzeczne poglądy co do legalności danego strajku. Pracownicy mogą być zatem zdezorientowani, tym bardziej że regulująca tę materię ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych nie przewiduje organu, który mógłby w sposób wiążący ustalić, czy prowadzony strajk jest legalny.
Zasady z kodeksu cywilnego
Odnosząc się do możliwości domagania się przez pracodawcę odszkodowania od związku zawodowego, wskazać trzeba, że za szkody wyrządzone strajkiem lub inną akcją protestacyjną zorganizowaną wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych organizator ponosi odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie cywilnym. W grę wchodzić będzie odpowiedzialność odszkodowawcza z tytułu czynu niedozwolonego określona w art. 415 i następnych kodeksu cywilnego.
Dla dochodzenia odszkodowania od organizatorów nielegalnego strajku konieczne będzie - zgodnie z art. 6 k.c. - udowodnienie przez poszkodowanego pracodawcę wszystkich przesłanek tej odpowiedzialności. Będzie więc on musiał wykazać:
● bezprawność działania sprawców (przejawiającą się w prowadzeniu nielegalnego strajku),
● wysokości szkody,
● adekwatny związek przyczynowy pomiędzy szkodą, a nielegalnym strajkiem (odpowiedzialność tylko za normalne, typowe następstwa działania lub zaniechania).
Różnica w majątku
Szkoda może polegać zarówno na stracie, którą poniósł poszkodowany pracodawca, jak i na pozbawieniu go korzyści, które mógłby uzyskać, gdyby mu szkody nie wyrządzono. Tak więc szkodą jest powstała wbrew woli poszkodowanego różnica między obecnym jego stanem majątkowym a tym stanem, który zaistniałby, gdyby nie nastąpiło zdarzenie wywołujące szkodę. Takimi utraconymi dla pracodawcy korzyściami (jako postacią szkody) będzie brak możliwości wyprodukowania z powodu nielegalnego strajku określonych towarów i osiągnięcia zysku z ich sprzedaży.
Pracodawca dochodzący odszkodowania będzie też musiał wykazać winę sprawcy szkody (organizatorów strajku). Z działaniem (lub zaniechaniem) zawinionym mamy do czynienia wtedy, gdy możemy postawić sprawcy zarzut, iż podjął i wykonał niewłaściwą decyzję, a w określonych sytuacjach, że nie wykonał tego, co należało, choć mógł i powinien to uczynić. Jeśli organizatorem strajku były władze statutowe zarejestrowanych związków zawodowych jako osób prawnych wówczas zastosowanie znajdzie art. 416 k.c. Zgodnie z nim osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu.
@RY1@i02/2012/198/i02.2012.198.21700110b.802.jpg@RY2@
Andrzej Marek, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Podstawa prawna
Art. 52 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Art. 23 i 26 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. nr 55, poz. 236 z późn. zm.).
Art. 361 par. 2, art. 415, art. 416 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu