Za fałszywe zwolnienie nie należy się wynagrodzenie chorobowe
Pracodawca może żądać zwrotu wypłaconej kwoty na podstawie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu albo z tytułu odpowiedzialności materialnej
Pracownik przedłożył pracodawcy zaświadczenie lekarskie zwalniające go od pracy z powodu choroby przez 20 dni. Ponieważ była to jego pierwsza niezdolność do pracy w tym roku kalendarzowym, pracodawca wypłacił mu 80 proc. wynagrodzenia za czas choroby. Okazało się jednak, że zaświadczenie lekarskie zostało sfałszowane. Pracodawca zażądał od pracownika zwrotu świadczenia, powołując się na przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Pracownik twierdzi, że nie jest już do tego zobowiązany, bo wszystkie środki pieniężne przeznaczył na bieżące utrzymanie, a ponadto że tylko ZUS może domagać się zwrotu świadczenia chorobowego. Czy zarzut pracownika jest słuszny?
Wprawdzie wynagrodzenie za czas choroby wypłacane na podstawie art. 92 kodeksu pracy oblicza się według zasad obowiązujących przy ustalaniu podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i wypłaca za każdy dzień niezdolności do pracy (nie wyłączając dni wolnych od pracy), ale nie zmienia to charakteru tego świadczenia. Nadal pozostaje ono wynagrodzeniem. Z tego powodu pracodawca może żądać od pracownika niesłusznie wypłaconej kwoty.
Świadczenie nienależne
Należy się zastanowić nad podstawą prawną dochodzenia przez pracodawcę zwrotu wynagrodzenia chorobowego. W przedstawionym stanie faktycznym pracodawca powołał się na zawarte w kodeksie cywilnym przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Stanowią one, że kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania korzyści w naturze, a gdyby to nie było możliwe, do zwrotu jej wartości. Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się także do świadczenia nienależnego. Świadczenie jest nienależne, jeżeli ten, kto je spełnił, nie był w ogóle zobowiązany lub nie był zobowiązany względem osoby, której świadczył, albo jeżeli podstawa świadczenia odpadła lub zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty, albo jeżeli czynność prawna zobowiązująca do świadczenia była nieważna i nie stała się ważna po spełnieniu świadczenia.
Z pewnością otrzymane przez pracownika na podstawie sfałszowanego zaświadczenia lekarskiego kwoty stanowią świadczenie nienależne w powołanym wyżej rozumieniu. Stosowanie tej podstawy dochodzenia roszczeń przez pracodawcę wobec pracownika potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 27 maja 1999 r. (I PKN 78/99, OSNAPiUS 2000/18/682), zaznaczając jedynie, że nie może to służyć obchodzeniu ograniczeń w zakresie pracowniczej odpowiedzialności materialnej wtedy, gdy bezpodstawne wzbogacenie się pracownika ma jednocześnie cechy zawinionego wyrządzenia szkody pracodawcy.
Wina umyślna
W opisanej sytuacji pracownik nie może się zwolnić od obowiązku zwrotu świadczenia nienależnego, powołując się na to, że nie jest już wzbogacony, gdyż otrzymane pieniądze wydał na bieżące utrzymanie. Na fakt zużycia otrzymanych korzyści (i brak w związku z tym wzbogacenia) nie może się bowiem skutecznie powołać ten, kto wyzbywając się korzyści lub zużywając ją, powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Wprawdzie co do zasady pracownik ma prawo uważać, że świadczenie wypłacane przez pracodawcę posługującego się wyspecjalizowanymi służbami jest spełniane zasadnie i zgodnie z prawem, a więc nie musi liczyć się z obowiązkiem jego zwrotu (wyrok SN z 7 sierpnia 2001, I PKN 408/00, OSNP2003/13/305). Jeśli jednak pozwany pracownik świadomie (działając z winy umyślnej) przedkłada pracodawcy nieprawdziwe informacje, to działała ze świadomością, iż wypłacone na tej podstawie świadczenie mu się nie należy. Dlatego nie może skutecznie powoływać się na brak wzbogacenia, gdyż powinien wówczas liczyć się z obowiązkiem zwrotu świadczenia.
Skutki wyrządzenia szkody
Warto zaznaczyć, że podstawę prawną roszczenia pracodawcy w opisanej sytuacji mogłyby stanowić przepisy kodeksu pracy o odpowiedzialności materialnej pracownika. Zgodnie bowiem z art. 114 k.p. pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w dalszych przepisach kodeksu pracy. Z punktu widzenia interesującej nas sytuacji będziemy mieli do czynienia w winą umyślną pracownika i jego odpowiedzialnością w pełnym zakresie. Trudno bowiem sobie wyobrazić, że przedkładając pracodawcy nieprawdziwy dokument, pracownik nie ma świadomości, że pobrane na jego podstawie świadczenie będzie nienależne, przez co uszczuplony zostanie majątek pracodawcy.
@RY1@i02/2012/178/i02.2012.178.21700040b.802.jpg@RY2@
Andrzej Marek, sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Podstawa prawna
Art. 405 - 414 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Art. 114, art. 122, art. 300 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu