Stałych umów nie będzie
Umowy na czas określony zawarte przed 22 sierpnia 2009 r. nie przekształcą się w stałe kontrakty, nawet jeśli trwały ponad 24 miesiące. Tak orzekł w czwartek Sąd Najwyższy. To dobra informacja dla pracodawców, którzy nie będą zmuszeni do zatrudnienia takich pracowników na czas nieokreślony. Zła - dla tysięcy osób, które nie dostaną stałego etatu w firmie, oraz dla rządu. Ten ostatni będzie musiał bowiem tłumaczyć się przed Brukselą, dlaczego wymieniona grupa pracowników nie była w żaden sposób chroniona przed nadużywaniem terminowych umów o pracę. Wymaga tego od nas unijna dyrektywa dotycząca terminowego zatrudnienia. Ustawa antykryzysowa doprowadziła do jej złamania.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu