Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Ochrona tak, ale nie absolutna

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Ostatni wyrok Sądu Najwyższego dotyczący ochrony stosunku pracy działaczy związkowych (wyrok z 19 maja 2011 r. I PK 221/10, LEX nr 791222 ) udowadnia pracodawcom, że jeśli naprawdę mają ważny powód, aby chronionego działacza zwolnić z pracy, nie muszą bać się, że sąd zakwestionuje ich decyzje. Nawet jeśli w wyniku nieprzejednanej postawy zarządu związku zmuszeni będą zrobić to z naruszeniem prawa.

W sprawie, w której zapadł ten wyrok, chodziło o działacza, który w trakcie organizacji strajku dopuścił się przemocy fizycznej w stosunku do pracownika zgłaszającego sprzeciw wobec prowadzonej przez związek akcji protestacyjnej. W takiej sytuacji pracodawca wręczył mu wypowiedzenie. Zrobił to mimo sprzeciwu związku zawodowego. Sprawa trafiła do sądu. Ostatecznie zajął nią SN, który stwierdził, że sąd może odmówić ochrony prawnej w razie uznania, że wykonujący prawo czyni z niego użytek sprzeczny z jego przeznaczeniem lub z zasadami współżycia społecznego. A tak zdaniem SN było w opisanym przypadku.

Zgodnie z art. 45 k.p. w razie ustalenia, że wypowiedzenie umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, sąd pracy - stosownie do żądania pracownika - orzeka o bezskuteczności wypowiedzenia, a jeśli umowa uległa już rozwiązaniu - o przywróceniu pracownika do pracy na poprzednich warunkach albo o odszkodowaniu. Sąd może nie uwzględnić żądania pracownika uznania wypowiedzenia za bezskuteczne lub przywrócenia do pracy, jeśli ustali, że uwzględnienie takiego żądania jest niemożliwe lub niecelowe. W takim przypadku orzeka o odszkodowaniu. Zastrzeżenie takie nie ma jednak zastosowania w przypadku pracowników korzystających ze szczególnej ochrony stosunku pracy. A takimi niewątpliwe są działacze związkowi wskazani uchwałą zarządu swojej organizacji. W ich przypadku sąd powinien zatem orzec zgodnie ze zgłoszonym żądaniem.

Do tej pory SN dopuszczał oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy działacza związkowego, którego zachowanie było szczególnie naganne (por. wyroki z 6 kwietnia 2004 r. III PK 12/06, z 10 marca 2005 r. II PK 242/04). Teraz uznał, że w takim przypadku dopuszczalne jest nie tylko oddalenie powództwa o przywrócenie do pracy i uwzględnienie roszczenia alternatywnego - odszkodowania, ale także całkowite pozbawienie działacza ochrony na podstawie art. 8 k.p.

Wyrok ten skłania do zastanowienia nad prawami działaczy związkowych w ogóle. Wielu ekspertów podnosi bowiem, że ich ochrona jest za daleko idąca i wymaga modyfikacji.

Dużym nieporozumieniem jest chociażby to, że zgodę na zwolnienie działacza związkowego z pracy, zgodnie z ustawą z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2001 r. nr 79, poz. 854 z późn. zm.), wyraża zarząd zakładowej organizacji związkowej, której działacz jest najczęściej członkiem. W takiej sytuacji staje się zatem niejako sędzią we własnej sprawie (tak m.in. prof. Krzysztof Rączka w referacie wygłoszonym we wrześniu 2010 r. na konferencji "Zbiorowe prawo pracy w XXI w."). Wyjściem z takiej sytuacji mogłoby być przekazanie tej kompetencji np. okręgowemu inspektorowi pracy. Obecnie bowiem, nawet gdy są ku temu uzasadnione przesłanki, pracodawca w praktyce nie ma szans, aby taką zgodę uzyskać.

Taki kształt ochrony działaczy wynika m.in. z czasu, w którym dotyczące jej rozwiązania powstawały. Ustawę o związkach zawodowych uchwalono w 1991 r., a więc w okresie, gdy pozycja związków była wyjątkowo silna. Wprawdzie od tego czasu ochrona związkowców jest stopniowo ograniczana, ale... bardzo powoli. Krokiem w tym kierunku była na pewno nowelizacja ustawy z 2002 roku (Dz.U. nr 135, poz. 1146) ograniczająca liczbę działaczy chronionych oraz wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 7 kwietnia 2003 r. (Dz.U. nr 63, poz. 580) pozbawiający jej członków komisji rewizyjnej. Teraz po raz kolejny SN pokazał, że nadużywający swoich praw związkowcy nie mogą się już czuć bezkarni.

@RY1@i02/2012/043/i02.2012.043.217000200.802.jpg@RY2@

Małgorzata Jankowska

Małgorzata Jankowska

malgorzata.jankowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.