Inspekcja pracy gasi pożary i ratuje życie pracownikom
Maleje liczba planowych kontroli u przedsiębiorców, a rośnie liczba interwencji inspektorów pracy wywołanych skargami zatrudnionych
Do PIP w ubiegłym roku trafiło blisko 44,3 tys. skarg, czyli o 10 tys. więcej niż jeszcze cztery lata wcześniej. W związku ze złożonymi zawiadomieniami inspektorzy pracy przeprowadzili prawie 28,2 tys. kontroli, co stanowi ponad 1/3 ogółu wizyt w firmach. Tak wynika z raportu PIP za 2012 r., który dziś zostanie zaprezentowany Radzie Ochrony Pracy.
Inspekcja corocznie przeprowadza ok. 90 tys. wizyt w zakładach pracy. Ta liczba od lat jest stała ze względu na liczbę inspektorów. Ogólnie dzieli się je na skargowe, wypadkowe i planowe. Ze względu na zwiększającą się liczbę zgłoszeń od samych pracowników PIP musi wykazać się większą aktywnością przy usuwaniu zgłoszonych naruszeń prawa. Z jej danych wynika, że jej bezpośrednie działania spowodowane m.in. skargami pozwoliły na uratowanie życia 66 tys. pracowników. W tylu przypadkach doprowadziły one do likwidacji zagrożeń dla życia i zdrowia.
Z kolei w przypadku 10,9 tys. skarg przeprowadzone w trakcie kontroli postępowanie dowodowe nie pozwoliło na zweryfikowanie zarzutów podniesionych przez skarżących (np. ze względu na sporny charakter świadczeń). Tym samym rozstrzygnięcie sporu między stronami pozostało w wyłącznej gestii sądu. Spośród pozostałych zgłoszeń 61 proc. inspektorzy uznali za zasadne lub częściowo zasadne.
Ponad połowę problemów przedstawianych w skargach stanowiły kwestie związane z nawiązywaniem i rozwiązywaniem stosunku pracy oraz z wynagrodzeniem i innymi świadczeniami (ich niewypłacanie, nieprawidłowe i nieterminowe przekazywanie pieniędzy, w tym za pracę w godzinach nadliczbowych).
- Zwiększoną liczbę skarg odczytujemy jako przejaw kryzysu. Pracodawcy są zmuszani zmniejszać koszty prowadzonej działalności. Nie zawsze jest to zgodne z prawem. Trzeba też podkreślić, że często po interwencji PIP znajdują się pieniądze na zaległe pensje i świadczenia dla załogi - mówi Iwona Hickiewicz, główny inspektor pracy.
W ubiegłym roku inspektorzy pomogli odzyskać 118 tys. pracowników należne im od pracodawców 102 mln zł.
Z danych PIP wynika, że na niepokojąco wysokim poziomie utrzymuje się odsetek firm zatrudniających osoby bez potwierdzenia na piśmie rodzaju umowy i jej warunków. Często wiąże się to z niezgłoszeniem pracownika do ZUS. Takie praktyki odnotowano u 16 proc. kontrolowanych podmiotów. W ubiegłym roku pracodawcy, realizując polecenia i wnioski inspektora, potwierdzili istnienie stosunku pracy dla 9 tys. osób pracujących bez jakiegokolwiek kontraktu albo będących stroną umowy cywilnoprawnej.
Liczba wykroczeń popełnianych przeciwko prawom pracownika jest bliska liczbie przeprowadzanych kontroli. PIP ujawniła 86,6 tys. wykroczeń. Na ich sprawców nałożono 18,9 tys. mandatów. Łączna kwota grzywien wyniosła 225 mln zł. W stosunku do sprawców poważniejszych wykroczeń skierowano 3,8 tys. wniosków do sądu o ukaranie.
1,23 mln porad dla pracowników udzieliła PIP w 2012 r.
10 tys. poleceń ustnych wydali inspektorzy w 2012 r.
Tomasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu