Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Internetowe anonse bez weryfikacji

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Zatrudnienie

Problemy na rynku pracy i determinacja osób poszukujących zatrudnienia sprawiają, że w internecie pojawia się wiele nierzetelnych lub oszukańczych ofert pracy. W Polsce brakuje standardów co do treści i weryfikacji takich ogłoszeń.

Posłowie Anna Nemś i Józef Lassota (PO) wystąpili z interpelacją do ministra pracy, w której zapytali, czy w interesie osób bezrobotnych aktywnie poszukujących zatrudnienia podejmowane są jakiekolwiek działania ograniczające proceder zamieszczania fałszywych lub też nieuczciwych ofert pracy w sieci. Rząd nie będzie jednak wprowadzał rozwiązań umożliwiających weryfikację takich ogłoszeń.

Ministerstwo Pracy wyjaśnia, że sprawdzenie aktualności oraz legalności anonsów jest możliwe jedynie w przypadku ogłoszenia przekazywanego przez pracodawcę do powiatowego urzędu pracy. Ustawa z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm.) oraz przepisy wykonawcze do niej określają zarówno treści, które w zgłaszanej ofercie muszą się znaleźć obowiązkowo, jak i te, które nie mogą zostać w niej zawarte.

Inne standardy dotyczą ogłoszeń zamieszczanych w komercyjnym portalu czy w gazecie. W tym przypadku jedynie wydawca lub redaktor medium publikującego ogłoszenia może sprawdzać treść ogłoszeń pod kątem ich zgodności z prawem lub zasadami współżycia społecznego oraz linią programową wydawnictwa. Minister właściwy do spraw pracy nie ma uprawnień, aby ingerować w treści publikowane w prasie i na komercyjnych stronach internetowych lub też nakładać kary na instytucje je zamieszczające.

Resort podkreśla, że każda ingerencja administracji rządowej w treści publikowane przez środki masowego przekazu mogłaby zostać odczytana przez opinię publiczną jako próba ograniczenia prawa do wolności prasy i innych mediów, które zapewnia art. 14 konstytucji.

- Zatem podejmowanie jakichkolwiek działań w tej kwestii wymaga uprzedniego bardzo wnikliwego zbadania istniejących uwarunkowań prawnych, tak by przyjęte zasady i normy nie wykluczały się wzajemnie, a jednocześnie były zgodne z interesem społecznym - wyjaśnia Jacek Męcina, wiceminister pracy.

DGP przypomina

Oferty nie mogą dyskryminować

Ogłoszenia o pracę powinny być tak sformułowane, aby nie naruszały zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Nie mogą więc dyskryminować m.in. ze względu na

wiek,

płeć,

niepełnosprawność,

rasę, narodowość lub pochodzenie etniczne,

religię lub wyznanie,

przekonania polityczne lub przynależność związkową.

Anonse nie powinny być więc np. skierowane wyłącznie albo do mężczyzn, albo kobiet. Wyjątki mogą dotyczyć prac szczególnie uciążliwych lub o takim charakterze, który uzasadnia zatrudnienie osób jednej płci (czyli np. gdy firma szuka górnika lub modelki). W takich przypadkach pracodawca może wskazać płeć kandydata do pracy.

Osoba, wobec której firma naruszyła zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania nie niższego od minimalnego wynagrodzenia za pracę (1600zł w 2013 r.).

Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.