Wprowadzenie dodatkowych uprawnień rodzicielskich nie dzieli pracodawców i związkowców
Firmy martwią się o organizację pracy, a związki o wysokość zasiłków w czasie długich urlopów związanych z narodzinami dziecka
Takie wnioski można wyciągnąć po lekturze opinii partnerów społecznych w sprawie projektu zmian kodeksu pracy związanych z rodzicielstwem. Zakłada on m.in. wydłużenie płatnej opieki nad dzieckiem do roku.
Związki zawodowe mają zastrzeżenia do wysokości zasiłku macierzyńskiego za okres urlopu rodzicielskiego.
- Ograniczenie jego wysokości do 60 proc. podstawy spowoduje w praktyce, że z nowych uprawnień związanych z urodzeniem dziecka będą korzystać osoby mające dochody wyższe od przeciętnych - podkreśla Andrzej Radzikowski, wiceprzewodniczący OPZZ.
Z kolei Forum Związków Zawodowych (FZZ) postuluje, by za cały okres urlopu macierzyńskiego, dodatkowego urlopu macierzyńskiego i urlopu rodzicielskiego wysokość zasiłku wynosiła 100 proc. podstawy wymiaru zasiłku.
- Przy minimalnym wynagrodzeniu na poziomie 1600 zł brutto (od 1 stycznia 2013 r.) kwota zasiłku dla osoby wychowującej dziecko będzie wynosić netto zaledwie ok. 800 zł. Tak niska suma nie zachęci do korzystania z dłuższego urlopu. Nie wpłynie też więc na poprawę sytuacji demograficznej - mówi Tadeusz Chwałka, przewodniczący FZZ.
Zdaniem NSZZ "Solidarność" wydłużenie wymiaru urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego sprawi, że rodzice nie będą mogli wykorzystać w pełni urlopów wychowawczych.
- Każde uprawnienie powinno łączyć się z zapewnieniem możliwości jego realizacji. Dlatego proponujemy przedłużenie okresu korzystania z urlopu wychowawczego do co najmniej 5. roku życia dziecka - uzasadnia Henryk Nakonieczny z NSZZ "Solidarność".
Z kolei firmy chcą, by w ustawie znalazły się rozwiązania, które pozwolą im łatwiej organizować pracę w przypadku długiej nieobecności spowodowanej urlopem rodzicielskim.
Pracodawcy RP postulują więc wydłużenie terminu na zawiadomienie pracodawcy o zamiarze korzystania z dodatkowego urlopu rodzicielskiego z proponowanych 14 dni do jednego miesiąca przed przewidywaną datą porodu. Takie rozwiązanie ułatwiłoby np. zapewnienie zastępstwa na czas nieobecności związanej z urodzeniem i pielęgnacją dziecka.
Ponadto chcą, aby w przypadku rezygnacji z uprawnień urlopowych związanych z macierzyństwem pracownica zgłaszała swój powrót do pracy najpóźniej na 10 dni przed przystąpieniem do niej. Ich zdaniem urlop rodzicielski powinien być wykorzystywany w maksymalnie dwóch częściach, z których każda nie mogłaby być krótsza niż 12 tygodni i powinna przypadać bezpośrednio jedna po drugiej. Projekt przewiduje możliwość dzielenia wspomnianego okresu na trzy części.
Dodatkowo w ocenie Pracodawców RP nowe przepisy zawierają zbyt dużo odesłań do "odpowiednich przepisów", co sprawia, że nie będą przejrzyste. Dlatego aby obie strony miały jasność co do swoich praw i obowiązków, przedsiębiorcy proponują, by - kiedy jest to możliwe - zastępować odesłania do innych przepisów konkretnymi regulacjami.
Udział w konsultacjach brały także organizacje społeczne, m.in. Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców. Zdaniem tej organizacji propozycja rządowa, zgodnie z którą dłuższy urlop macierzyński będą mogli wykorzystać rodzice dzieci urodzonych po 18 marca, dyskryminuje dzieci, które przyszły na świat w tym roku do 17 marca. Rodzicom maluchów z jednego rocznika będzie bowiem przysługiwał różny wymiar płatnej opieki.
Zmiany w przywilejach rodziców mają wejść w życie 1 września 2013 r.
Tomasz Zalewski
Projekt w konsultacjach społecznych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu