Jak podważyć porozumienie zbiorowe zawierające błędne dane
TEZA: Nie podlega ocenie w kontekście nadużycia prawa, o jakim mowa w art. 8 kodeksu pracy, zarówno fakt jednostronnego wydania przez pracodawcę zarządzenia płacowego na podstawie art. 59a ust. 4 w związku z ust. 1 ustawy z 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 14, poz. 89), jak i zawarcia przez pracodawcę oraz zakładową organizację związkową porozumień koncyliacyjnych w rozumieniu art. 9 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. nr 55, poz. 236 ze zm.).
Sygn. akt III PK 109/13
z 7 maja 2014 r.
Zawieszając spór zbiorowy, szpital i związek zawodowy pielęgniarek i położnych zawarły porozumienie z 5 marca 2008 r. na podstawie art. 9 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Ustalono w nim m.in. zwiększenie minimalnego wynagrodzenia do 2000 zł począwszy od 1 lipca 2008 r., do 31 maja 2008 r. miano zaś określić zasady różnicowania wynagrodzenia zasadniczego powyżej 2000 zł, w oparciu o wybrane kryteria.
Na przełomie 2008 i 2009 r. związek podjął ponownie negocjacje dotyczące ustalenia tych kryteriów. Wówczas dyrektor szpitala podał pomyłkowo znacznie zawyżoną kwotę różnicy kontraktów z NFZ za lata 2008-2009, mającą stanowić podstawę jedynego źródła finansowania podwyżek w 2009 r. Podpisano protokół z 23 marca 2009 r. z wykonania porozumienia z 5 marca 2008 r., który kończył zawieszony spór. Protokół oprócz zasad wzrostu płac od 1 stycznia 2009 r. wskazywał kwotę do podziału na podwyżki i przyjęte jako kryterium zróżnicowania płac doświadczenie zawodowe.
W kwietniu 2009 r. nowa dyrektorka poinformowała związkowców, że kwota przyjęta do podziału na podwyżki została błędnie ustalona, a protokół narusza art. 59a ustawy o zakładach opieki zdrowotnej (dalej: ustawa o zoz) oraz art. 183 par. 1 i 2 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502; dalej: k.p.). Jednak w kwietniu 2009 r. szpital wypłacił pielęgniarkom kwoty wynikające z protokołu z 23 marca 2009 r., z wyrównaniem od stycznia 2009 r.
W maju 2009 r. poprzedni dyrektor szpitala, który podpisał protokół z 23 marca 2009 r., złożył oświadczenie o uchyleniu się od jego skutków, powołując się na błąd co do wysokości ustalonej kwoty i prosił o renegocjację protokołu, na co związek się nie zgodził. Obecna dyrektor, na podstawie art. 59a ustawy o zoz, przedstawiła więc trzy propozycje przeznaczenia nie mniej niż 40 proc. kwoty, o którą wzrosło zobowiązanie NFZ w roku 2009 r. wobec szpitala, na wzrost wynagrodzeń. Związki nie zajęły stanowiska, dyrektorka wydała więc zarządzenie nr 70/2009 w sprawie wzrostu wynagrodzeń pracowników w 2009 r. z mocą obowiązującą od 1 stycznia 2009 r. Pielęgniarki od 1 maja 2009 r. otrzymały podwyżki zgodnie z tym zarządzeniem. Część reprezentujących związek pielęgniarek domagała się przed sądem ustalenia, że od listopada 2009 r. przysługuje im wynagrodzenie podwyższone według porozumienia z 23 marca 2009 r.
Sąd okręgowy oddalił apelację pielęgniarek. Uznał, że pomimo błędu szpital nie uchylił się skutecznie od skutków prawnych swego oświadczenia woli, zatem porozumienie zbiorowe z 23 marca 2009 r. obowiązuje i jest źródłem prawa (art. 9 k.p.). Jednak żądania pracownic są nadużyciem prawa (art. 8 k.p.) z uwagi na ich sprzeczność ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami współżycia społecznego. Każda strona układu zbiorowego jest przy jego zawieraniu prawnie zobowiązana do prowadzenia rokowań w dobrej wierze i z poszanowaniem słusznych interesów drugiej strony. Reprezentujące związek pielęgniarki nie dążyły do kompromisu przy racjonalnym podziale środków na podwyżki, wiedziały o błędzie co do kwoty na podwyżki oraz o próbach naprawienia błędu przez dyrekcję. Nie chciały też zaliczyć podwyżki otrzymanej z mocy zarządzenia nr 70/2009 na poczet wykonania porozumienia z 23 marca 2009 r. Uwzględnienie żądań powódek prowadziłoby też do poważnego zagrożenia dla finansów szpitala.
W skardze pracownice zarzuciły m.in. naruszenie art. 8 k.p. przez bezpodstawne zastosowanie i uznanie, że ich roszczenia są sprzeczne ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa i zasadami współżycia społecznego.
Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Stwierdził, że sąd okręgowy uznając roszczenia płacowe powódek za naruszające art. 8 k.p., powołał się na ich sprzeczność z zasadą równości i niedyskryminacji w zatrudnieniu, a także na nieprawidłowości w prowadzeniu rokowań oraz odmowę renegocjacji treści porozumienia przez związki, a ponadto na negatywny wpływ realizacji tego aktu na stan finansów szpitala.
SN podkreślił, że art. 8 k.p. dotyczy nadużycia, a nie naruszenia prawa oraz odnosi się do nadużycia prawa podmiotowego, które ma naturę cywilnoprawną.
Odnosząc się do nadużycia, a nie naruszenia prawa, art. 8 k.p. obejmuje przypadki, w których zachowanie określonego podmiotu spełnia formalnie wszystkie wymagania przewidziane przepisem prawa, natomiast z innych - pozaprawnych - względów (np. społecznych czy moralnych) zachowanie to nie zasługuje na ochronę prawną.
Klauzula generalna z art. 8 k.p. nie kształtuje praw podmiotowych, jakie wynikają z innych przepisów prawa. Stosowanie tego przepisu pozostaje w nierozłącznym związku z całokształtem okoliczności konkretnej sprawy.
Jako że zastosowanie instytucji nadużycia prawa generalnie osłabia zasady pewności prawa i przełamuje domniemanie korzystania z prawa w sposób zgodny z jego społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i zasadami współżycia społecznego, to korzystanie z tej konstrukcji jest dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie, a zwłaszcza usprawiedliwienie we w miarę skonkretyzowanych regułach, głównie o podłożu etycznym, moralnym i obyczajowym.
Sąd uznając zachowanie danego podmiotu za nadużycie prawa musi więc wykazać, że w konkretnej sytuacji, wyznaczone prawem typowe zachowanie podmiotu korzystającego ze swego prawa, jest ze względów moralnych, wyznaczających zasady współżycia społecznego, niemożliwe do zaakceptowania, ponieważ w określonych, nietypowych okolicznościach zagraża podstawowym wartościom, na których opiera się porządek społeczny i którym prawo powinno służyć. Zaś stosowanie art. 8 k.p powinno być restrykcyjne i w żadnym razie nie może prowadzić do uchylenia bądź zmiany obowiązujących przepisów prawa.
Na tej podstawie SN uznał, że nie podlega ocenie w kontekście nadużycia prawa (art. 8 k.p.) zarówno fakt jednostronnego wydania przez pracodawcę zarządzenia płacowego na podstawie art. 59a ust. 1 i ust. 4 ustawy o zoz, jak i zawarcia przez pracodawcę i związki zawodowe porozumień polubownych (art. 9 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych). Takiej ocenie nie podlegają też - jako stanowiące nie tyle nadużycie naruszenie przepisów kodeksu pracy - zachowania związków zakładowych (oraz powódek jako jej działaczy) w trakcie prowadzenia rokowań i kształtowania treści porozumienia koncyliacyjnego z 23 marca 2009 r.
Wspomniany przez sąd okręgowy obowiązek prowadzenia rokowań w dobrej wierze oraz dbałości o słuszny interes drugiej strony wynikają z art. 2413 par. 1 pkt 1-3 k.p., regulującego zasady obowiązujące przy zawieraniu układów zbiorowych pracy, a nie porozumień zbiorowych zawieranych w trybie ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Kodeks pracy nie reguluje skutków prawnych braku dobrej wiary w prowadzeniu rokowań i dbałości o słuszny interes drugiej strony. Z tego powodu nie można kwestionować ważności poszczególnych postanowień układowych, a zwłaszcza innych porozumień zbiorowych, których tryb zawierania nie jest objęty tym przepisem.
W sprawie nie sposób zaś dopatrzeć się naruszenia przez organizację związkową tego przepisu, skoro przyjęcie przez strony sporu zbiorowego zawyżonej wartości różnicy kontraktów za lata 2008-2009 było wynikiem zaniedbań służb finansowych pracodawcy. I to pracodawca powinien przedstawić dostatecznie przekonującą argumentację, aby skłonić stronę związkową do renegocjowania treści zawartego porozumienia.
Treść porozumień polubownych kształtują obie strony sporu zbiorowego. Z tej przyczyny nie można przypisywać organizacji związkowej nadużycia prawa przez samo wynegocjowanie konkretnych postanowień protokołu z 23 marca 2009 r. Zdaniem SN chybione jest też twierdzenie sądu okręgowego, że wywodzenie przez pracowników roszczeń płacowych z niejasnych postanowień protokołu jest przejawem nadużycia prawa.
Podsumowanie
● Artykuł 8 k.p. dotyczy nadużycia, a nie naruszenia prawa.
● Przepis ten obejmuje przypadki, w których zachowanie określonego podmiotu spełnia formalnie wszystkie wymagania przewidziane przepisem prawa, natomiast z innych - pozaprawnych względów (np. społecznych czy moralnych) zachowanie to nie zasługuje na ochronę prawną.
● Korzystanie z art. 8 k.p. jest dopuszczalne tylko wyjątkowo i musi mieć szczególne, wyraźne uzasadnienie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu