Dziennik Gazeta Prawana logo

Luka dotycząca unieważnienia orzeczeń niekorzystna dla firm

30 czerwca 2018

Niepełnosprawni

Gdy pracownik odwołuje się od decyzji anulującej dokument potwierdzający jego niepełnosprawność, nadal jest wliczany do stanu zatrudnienia osób z uszczerbkiem na zdrowiu. Dla pracodawców może to oznaczać poważne konsekwencje finansowe.

Ostatnio do pracodawców zgłasza się coraz więcej podwładnych, którzy otrzymali z powiatowego zespołu ds. orzekania o niepełnosprawności decyzje o unieważnieniu ich orzeczeń potwierdzających dysfunkcje zdrowotne. Jako podstawę wskazywany jest w nich art. 6c ust. 3 pkt. 1 ustawy z 27 sierpnia 1997 r. o rehabilitacji zawodowej i społecznej oraz zatrudnianiu osób niepełnosprawnych (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 127, poz. 721 ze zm.).

Zgodnie z nim pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych, który w ramach sprawowanego nadzoru nabierze uzasadnionej wątpliwości co do tego, czy orzeczenie odpowiada stanowi faktycznemu lub zostało wydane zgodnie z przepisami, może wystąpić do powiatowego zespołu o jego unieważnienie.

Polska Organizacja Pracodawców Osób Niepełnosprawnych (POPON) wystąpiła o wyjaśnienie do Biura Pełnomocnika Rządu ds. Osób Niepełnosprawnych, w jaki sposób firma powinna postępować w takiej sytuacji oraz czy może dalej wliczać takiego pracownika do wskaźnika zatrudnienia osób z dysfunkcjami zdrowotnymi.

- Odpowiedź biura jest lakoniczna. Wynika z niej, że pracodawca powinien dokumentować niepełnosprawność pracownika na podstawie kopii orzeczeń ostatecznych. Jeżeli więc zostało złożone odwołanie od unieważnienia, nic się dla niego nie zmienia - mówi Mateusz Brząkowski, radca prawny POPON.

Problemy dla pracodawcy pojawiają się, gdy decyzja o pozbawieniu orzeczenia zostanie utrzymana. To skutkuje koniecznością zwrotu np. dopłat do pensji czy wydanych na tę osobę środków z funduszu rehabilitacji nawet za wiele miesięcy.

- Nie jest to ani wina, ani błąd pracodawcy, a ponosi tego konsekwencje. Tym bardziej że nie jest stroną w sprawie o unieważnienie i nie musi być o tym informowany przez pracownika lub powiatowy zespół. Jest tu luka w przepisach, którą trzeba uregulować - dodaje Mateusz Brząkowski.

Michalina Topolewska

michalina.topolewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.