Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Zaskakujące orzecznictwo w sprawie śmieciówek

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

O tym, że rząd podjął walkę z umowami śmieciowymi, słyszał chyba prawie każdy. Jak wiadomo, chodzi przede wszystkim o stabilizację rynku pracy oraz o zwiększenie wpływów do ZUS. Tymczasem Sąd Najwyższy wyraża coraz większą akceptację dla niepracowniczych form zatrudnienia. O ile wcześniej m.in. podporządkowanie czy też korzystanie ze sprzętu służbowego decydowało o ustaleniu istnienia stosunku pracy, o tyle najnowsza linia orzecznicza SN zdaje się obalać tę teorię. Co zatem jego zdaniem przesądza, że dana umowa jest zawarta na podstawie kodeksu pracy? Odpowiedzi na to pytanie udziela ekspert, przywołując jednocześnie na potwierdzenie najnowsze wyroki SN w tym zakresie.

Przy okazji omawiania kwestii umów-zleceń warto także zwrócić uwagę na dopuszczalność ich stosowania w zamówieniach publicznych, które właśnie ustawodawca wziął pod lupę. Nowelizacja prawa o zamówieniach publicznych przewiduje, że osoby bezpośrednio zaangażowane do wykonywania danego zamówienia będą musiały być zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Teraz niejednokrotnie składający oferty wykazują niskie ceny wykonania zamówienia m.in. dlatego, że nie ponoszą kosztów związanych z zatrudnianiem na etaty, a powszechnie stosują umowy śmieciowe. I wygrywają, bo w przetargach wygrywa ten, kto przedstawi najniższą cenę. Dlatego wydaje się, że cel projektodawcy jest szczytny, bo chce on ograniczyć umowy śmieciowe szczególnie w branży budowlanej, gdzie są one często stosowane. Zapytaliśmy ekspertów, czy ich zdaniem rzeczywiście planowana zmiana przepisów poprawi sytuację na rynku pracy i czy w praktyce nie będzie omijana, a jeśli tak, to w jaki sposób.

Dziś także publikujemy ostatni odcinek z cyklu Przepisy wewnątrzzakładowe w firmie. Mamy nadzieję, że seria tych artykułów będzie pomocna dla tych z państwa, którzy zamierzają poszczególne regulaminy wprowadzać w życie. W bieżącym numerze piszemy o tym, jak prawidłowo przygotować kodeks etyki w zakładzie pracy. Sprawa wydawałaby się nie tak skomplikowana, bo akt taki zawiera więcej miękkich niż twardych aspektów z obszaru zatrudnienia. Prawnicy zalecają jednak ostrożność przy formułowaniu niektórych jego postanowień. Temat jest tym bardziej ciekawy i aktualny, że ostatnio w mediach pojawiła się informacja, iż jeden ze szpitali wprowadził właśnie taki kodeks etyki, ale jego treść budzi spore wątpliwości wśród pracowników i ekspertów.

Z kolei w dodatku Ubezpieczenia i Świadczenia zwracamy m.in. uwagę na to, że gdy ZUS zakwestionuje przyznanie świadczeń z ZFŚS, płatnik musi wpłacić całość należności, a następnie ich części może się domagać od podwładnego. Nie powinien z tym zwlekać, bo pieniędzy nie odzyska.

@RY1@i02/2014/161/i02.2014.161.217000100.101.jpg@RY2@

Katarzyna Dąbrowska redaktor prowadząca

Katarzyna Dąbrowska

redaktor prowadząca

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.