Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

SN o niepłaceniu składek na ubezpieczenia społeczne

10 lipca 2014
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

TEZA: 1. Nieopłacanie składek na ubezpieczenie społeczne stanowi ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracodawcy w rozumieniu art. 55 par. 11 k.p.

2. Na syndyku będącym pracodawcą dochodzącym odszkodowania na podstawie art. 611 k.p. spoczywa ciężar dowodu, że niewypłacanie wynagrodzenia z pełnej wysokości i nieodprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne za pracowników wynikało z okoliczności uzasadniających przyjęcie po jego stronie braku ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika.

Główny projektant w stoczni planował zmianę pracy. Żeby go zatrzymać, stocznia zaproponowała mu podwyżkę oraz umowę o zakazie konkurencji. Pracownik odmówił, a 12 marca 2012 r. wniósł o rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z uwagi na otrzymanie lepszej pracy w Norwegii. Stocznia odmówiła.

13 marca 2012 r. projektant wystąpił do ZUS z zapytaniem o swoje składki na ubezpieczenia społeczne i dowiedział się o istniejących zaległościach. Okazało się, że stocznia nie opłacała składek w pełnej wysokości od stycznia do kwietnia 2011 r., a od czerwca 2011 do lutego 2012 r. nie opłacała ich wcale. W konsekwencji 22 marca 2012 r. pracownik złożył oświadczenie o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy w trybie art. 55 par. 11 k.p. Jako przyczyny wskazał: długotrwałe, ciągłe naruszanie podstawowych obowiązków pracodawcy przez nieodprowadzanie należnych składek na ubezpieczenie społeczne, pomimo potrącenia ich z wynagrodzenia, a także niewypłacenie w całości pensji za marzec i kwiecień 2011 r.

Nową pracę projektant rozpoczął 26 marca 2012 r. Syndyk masy upadłości stoczni w upadłości likwidacyjnej domagał się od niego odszkodowania z powodu nieuzasadnionego rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracodawcy. W toku procesu stocznia wydała projektantowi sprostowane świadectwo pracy wskazujące, że nie wypłaciła mu wynagrodzenia za marzec i kwiecień 2011 r. oraz że ma wobec niego zobowiązania tytułem nieodprowadzonych składek za okres od stycznia do kwietnia 2011 r. i od czerwca 2011 r. do lutego 2012 r.

Sąd rejonowy oddalił powództwo, wskazując, że choć zasadniczym motywem rozwiązania umowy o pracę przez pracownika było znalezienie lepszej pracy, jednak przyczyny wskazane przez niego w oświadczeniu o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia były rzeczywiste. Nawet bardzo zła sytuacja ekonomiczna zakładu ani fakt pozostawania w upadłości likwidacyjnej nie wyłączają obowiązku pracodawcy do wypłaty całego wynagrodzenia.

Sąd okręgowy dodał zaś, że pracodawca reprezentowany przez syndyka uchybia obowiązkowi wypłaty wynagrodzenia za pracę, które staje się wymagalne w okresie postępowania upadłościowego, co uzasadnia rozwiązanie przez pracownika umowy o pracę na podstawie art. 55 par. 11 k.p.

W skardze kasacyjnej syndyk twierdził, że nie doszło do ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracodawcy, ponieważ nie sposób mu przypisać winy za nieopłacanie składek na ubezpieczenie społeczne, skoro brak było środków na pokrycie zobowiązań z I kategorii wierzycieli. Ponadto wskazał, że to na pracowniku spoczywał ciężar wykazania, że zaniechaniom syndyka można przypisać winę zgodnie z art. 6 k.c. ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 121; dalej: k.c.).

Sąd Najwyższy nie przyznał racji syndykowi i podkreślił, że art. 55 par. 11 k.p. stanowi po stronie pracownika odpowiednik rozwiązania przez pracodawcę umowy o pracę w trybie natychmiastowym (art. 52 par. 1 pkt 1 k.p.). Określenie "ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków" należy rozumieć jako bezprawne działania lub zaniechania pracodawcy, polegające na niedopełnieniu podstawowych obowiązków objętych treścią stosunku pracy i niosące zagrożenia dla istotnych interesów pracownika z winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa. Jednym z podstawowych obowiązków pracodawcy wobec pracownika jest terminowa wypłata wynagrodzenia za wykonaną pracę (art. 94 pkt 5 k.p.). A uchybienie temu obowiązkowi stanowi podstawę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia przez pracownika.

Z obowiązkiem wypłaty wynagrodzenia wiąże się także obowiązek odprowadzenia łączących się z nim obciążeń w postaci zaliczki na podatek dochodowy czy składek na ubezpieczenie społeczne, zarówno w części finansowanej przez pracownika, jak i obciążającej pracodawcę jako płatnika składek w myśl art. 4 pkt 2a ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 1442). Z punktu widzenia pracownika brak odprowadzenia za niego składek na ubezpieczenia społeczne stanowi istotne zagrożenie jego interesów.

W konsekwencji SN nie znalazł podstaw do zakwestionowania prawidłowości dokonanej przez sąd okręgowy oceny nieopłacenia składek na ubezpieczenie społeczne od wynagrodzeń wypłaconych projektantowi w okresie od stycznia 2011 r. do daty rozwiązania przez niego umowy o pracę, tj. do 23 marca 2012 r., pomimo potrącania części składki z wynagrodzenia pracownika, jako ciężkie naruszenie przez syndyka podstawowych obowiązków pracodawcy w rozumieniu art. 55 par. 11 k.p.

Ponadto, wbrew twierdzeniom syndyka, to właśnie na nim ciążył obowiązek wykazania braku winy umyślnej lub rażącego niedbalstwa w braku opłacenia należnych składek ZUS (art. 6 k.c.). Skoro zasadą jest, że na pracodawcy spoczywa obowiązek wypłaty wynagrodzenia i odprowadzenia z tego tytułu należnych składek na ubezpieczenia społeczne, a naruszenie tego obowiązku stanowi ciężkie naruszenie obowiązków pracodawcy, to wykazanie okoliczności uzasadniających odmienną ocenę, w myśl art. 6 k.c., obciąża stronę, która na takie okoliczności się powołuje, w tym przypadku syndyka.

Okoliczność, że dotychczasowy pracodawca ogłosił upadłość, niewątpliwie świadczy o istotnych trudnościach finansowych takiego pracodawcy, nie znosi jednak automatycznie obowiązków, jakie przepisy prawa pracy i ubezpieczeń społecznych nakładają na niego, nie wprowadza także domniemania, iż syndyk bez swojej winy, z powodu ograniczeń prawnych nie jest w stanie wywiązywać się z nałożonych na niego obciążeń finansowych. Te okoliczności wymagają wykazania, a obowiązek dowodzenia w tym zakresie spoczywa na syndyku. Tymczasem syndyk nie wykazał okoliczności, z których miałoby wynikać, że przy posiadanych, ograniczonych środkach finansowych w przekazaniu należnych składek na przeszkodzie stały przepisy ustawy z 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 1112).

@RY1@i02/2014/132/i02.2014.132.21700080a.802.jpg@RY2@

Linia orzecznicza

Oprac. Ewa Przedwojska

asystent sędziego w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i   Spraw Publicznych SN

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.