Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prześwietlamy kandydatów do pracy. O co pytać, a co przemilczeć

Pracodawcy dążą do uzyskania maksimum informacji na temat przyszłego pracownika i w praktyce już na etapie rekrutacji oczekują odpowiedzi na pytania niezwiązane z przyszłym zatrudnieniem, niejednokrotnie wkraczające w sferę prywatności. Wszystko przez niekompleksowe regulacje

Przepisy prawa pracy, jak również żadne inne nie regulują w sposób kompleksowy procesu przyjmowania do pracy nowego pracownika. Wynika to z tego, że prawo pracy normuje co do zasady relacje pomiędzy stronami stosunku pracy, czyli pracownikiem a pracodawcą. Kandydat do pracy z uwagi na brak łączącej go relacji prawnej z pracodawcą pracownikiem nie jest. Oznacza to, że nie jest on chroniony w takim zakresie jak pracownik - warto bowiem przypomnieć, że zasadą jest zobowiązanie przez kodeks pracy pracodawcy do szanowania godności i innych dóbr osobistych pracownika. Przywołana zasada nie obejmuje swym zakresem osoby ubiegającej się o zatrudnienie (co nie oznacza, że dobrą praktyką nie jest szanowanie i ochrona godności kandydata na pracownika jako człowieka).

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.