Trudno ustalić wspólny interes różnych grup zawodowych
Nie jest jasne, jak rozumieć obowiązek udziału 50 proc. pracowników w referendum strajkowym. Pojawiły się poglądy, że chodzi tylko o jedną kategorię zatrudnionych. SN ma jednak odmienne zdanie
Zorganizowanie nielegalnego strajku może powodować wielorakie konsekwencje zarówno w z zakresie prawa pracy (możliwość nałożenia na pracownika kary porządkowej, a nawet rozwiązania umowy o pracę), odszkodowawcze (organizator strajku ponosi w tym zakresie odpowiedzialność na zasadach określonych w kodeksie cywilnym) lub karne (kierowanie strajkiem zorganizowanym wbrew przepisom ustawy stanowi występek w rozumieniu przepisów prawa karnego i jest zagrożony karą grzywny albo ograniczenia wolności). Dlatego organizator sporu zbiorowego, którego kolejnym elementem może być strajk, powinien przeprowadzić referendum strajkowe.
Wymagane limity
Jednym z warunków zgodnego z prawem zorganizowania strajku jest prawidłowe przeprowadzenie referendum strajkowego. Artykuł 20 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych reguluje kwestie dotyczące takiego referendum w przypadku strajku zakładowego, jak i wielozakładowego. Ten pierwszy ogłasza organizacja związkowa po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50 proc. pracowników zakładu pracy. Natomiast strajk wielozakładowy ogłaszany jest przez organ związku wskazany w statucie po uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników w poszczególnych zakładach pracy, które mają być objęte strajkiem, jeżeli w głosowaniu w każdym z tych zakładów wzięło udział co najmniej 50 proc. pracowników.
Powołany wyżej art. 20 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych posługuje się pojęciem zakład pracy. Pojęcie to nie jest wyjaśnione w przepisach tej ustawy. Nie występuje ono także obecnie w kodeksie pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 ze zm.; dalej: k.p.), który posługuje się pojęciem pracodawcy. Może ono bowiem oznaczać zarówno wszystkich pracowników danego pracodawcy, jak i tylko ich część. Decydujące może być organizacyjne wyodrębnienie poszczególnych części działalności danego pracodawcy.
Odpowiada to celowi przepisów o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, które mogą obejmować niekiedy wszystkich pracowników danego pracodawcy, a niekiedy tylko ich część. Pogląd taki wyraził Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 16 października 2012 r. (sygn. akt I ACa 540/12, LEX nr 1267199). Wskazał dodatkowo, iż przyjmowanie, że w każdej sytuacji o dopuszczalności akcji strajkowej mają decydować wszyscy pracownicy danego pracodawcy, mogłoby w niektórych wypadkach praktycznie uniemożliwić skorzystanie z uprawnień przewidzianych w ustawie o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. W szczególności mogłoby tak być wówczas, gdy pracodawca zajmuje się różnorodną działalnością, w której zatrudnia pracowników o odmiennych potrzebach i interesach. Nie można także wykluczyć, że w spór, choćby dotyczący ogółu pracowników, zaangażują się pracownicy zatrudnieni tylko w jego wydzielonej części, np. w wydzielonych jednostkach organizacyjnych w kilku znacznie oddalonych od siebie regionach.
Kto ma głosować
W referendum strajkowym mogą brać udział tylko pracownicy w rozumieniu art. 2 k.p. Nie jest przy tym istotne, czy aktualnie świadczą pracę, czy też np. korzystają z urlopu wypoczynkowego. Nie ma też znaczenia wymiar czasu pracy (zatrudnienie na część etatu lub w pełnym wymiarze czasu pracy).
W praktyce istotna jest odpowiedź na pytanie, jak należy rozumieć wymaganie udziału w głosowaniu 50 proc. pracowników. Czy mają w nim wziąć udział wszyscy pracownicy zatrudnieni u danego pracodawcy, czy tylko ci, których żądań spór dotyczy. W doktrynie pojawiały się poglądy dopuszczające przeprowadzenie referendum strajkowego tylko w jednej grupie zawodowej. Przy takim poglądzie akcja strajkowa byłaby legalna, jeżeli za przeprowadzeniem strajku głosowała większość pracowników, którego spór zbiorowy dotyczył.
Odmienny pogląd w tym zakresie prezentuje jednak orzecznictwo. W wyroku z 7 marca 2013 r. (sygn. akt I PK 216/ 12, OSNP 2014/2/21) Sąd Najwyższy uznał, że referendum strajkowe powinno być przeprowadzone z uwzględnieniem liczby wszystkich pracowników zakładu pracy. Artykuł 20 ust. 1 ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych stanowi bowiem o uzyskaniu zgody większości głosujących pracowników, jeżeli w głosowaniu wzięło udział co najmniej 50 proc. pracowników zakładu pracy. Tak więc zdaniem SN 50 proc. kworum powinno był obliczone z uwzględnieniem wszystkich pracowników zakładu pracy. [przykład 1]
Wola swobodnie wyrażona
Zorganizowanie i przeprowadzenie referendum strajkowego musi nastąpić w sposób umożliwiający swobodne wyrażenie woli przez głosujących pracowników (wskazana jest zatem tajność głosowania pracowników). Jest to istotny warunek legalności strajku, który może podlegać kontroli sądowej w sprawie dotyczącej odpowiedzialności pracownika za udział i kierowanie nielegalnym strajkiem (wyrok SN z 7 lutego 2007 r., sygn. akt I PK 209/06, OSNP 2008/5-6/65).
Kwestią dyskusyjną jest dopuszczalność ponowienia referendum strajkowego. Ustawa o rozwiązywaniu sporów zbiorowych na ten temat milczy. Uznać trzeba, że z jednej strony związki zawodowe - w oparciu o regulacje międzynarodowe i ustawę z 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych (t.j. Dz.U. z 2014 r. nr 167) - mają przyznaną swobodę działania, z drugiej - ponawianie (w nieskończoność) referendum byłoby nadużyciem takiej swobody. Dlatego SN w wyroku z 26 lipca 2012 r. (sygn. akt I PKN 11/12, niepubl.) wskazał, że nieograniczone ilościowo i przyczynowo prawo ponawiania referendum strajkowego mogłoby stanowić nadużycie swobody działalności związku zawodowego. Jednak ponowienie referendum strajkowego jest niewątpliwie dopuszczalne, jeśli pracodawca usiłował w sposób niezgodny z prawem wpływać na jego przebieg także poprzez gratyfikowanie pracowników za powstrzymanie się od udziału w referendum strajkowym (wyrok SN z 5 lipca 2012 r., sygn. akt I PK 58/12, OSNP 2013/17-18/198). [przykład 2]
PRZYKŁAD 1
Nie wystarczy 70 proc. lekarzy
Związek zawodowy lekarzy działający w zakładzie opieki zdrowotnej (zoz) wszczął spór zbiorowy, żądając podwyżek płac dla tej grupy zawodowej. Etap rokowań i mediacji zakończył się fiaskiem (nie osiągnięto porozumienia, podpisując jedynie protokół rozbieżności). Związek zawodowy powołał komisję do przeprowadzenia referendum strajkowego dotyczącego poparcia dla strajku lekarzy dotyczącego roszczeń dochodzonych jedynie przez tę grupę zawodową. W referendum udział wzięło 40 proc. ogółu pracowników. Za poparciem strajku zagłosowało 95 proc. osób. W grupie głosujących wzięło udział 70 proc. lekarzy, z czego za przystąpieniem do strajku głosowało 98 proc. pracowników tej grupy zawodowej. Ponieważ w referendum wzięło udział tylko 40 proc. pracowników zoz-u przeprowadzenie strajku nie będzie dopuszczalne (mimo tego, że w referendum wzięło udział aż 70 proc. lekarzy, których spór dotyczył, i 98 proc. z nich poparło strajk).
PRZYKŁAD 2
Dopuszczalne powtórzenie
Referendum strajkowe odbyło się w hali, gdzie pracownicy narażeni byli na ciągłą obserwację przez kadrę kierowniczą (nie zapewniało to pełnej dyskrecji głosującym). Obecność kierownictwa zakładu pracy spowodowała, że pracownicy obawiali się głosować z uwagi na ewentualne konsekwencje. Nie wszyscy pracownicy, którzy chcieli zagłosować, zdążyli to zrobić. Byli upominani przez kierowników, aby szybko wracać do pracy i ewentualnie zagłosować w czasie przerw śniadaniowych. Wyznaczony przez pracodawcę - i obecny w czasie trwania referendum - mąż zaufania dysponował własną listą zatrudnionych pracowników i odznaczał na niej osoby biorące udział w głosowaniu. W takiej sytuacji decyzja związku zawodowego o powtórzeniu referendum była zasadna.
@RY1@i02/2014/108/i02.2014.108.217000900.802.jpg@RY2@
Andrzej Marek sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Andrzej Marek
sędzia Sądu Okręgowego w Legnicy
Podstawa prawna
Art. 20 ustawy z 23 maja 1991 r. o rozwiązywaniu sporów zbiorowych (Dz.U. nr 55, poz. 236 ze zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu