Sądy odmawiają ryczałtów za nocleg
Wywiad
Głośna ubiegłoroczna uchwała Sądu Najwyższego (sygn. akt II PZP 1/14) o ryczałtach dla kierowców za nocleg w kabinie wprowadziła wiele niepokoju wśród przewoźników. Zaraz po jej wydaniu pojawiły się sygnały, że wielu z nich zakończy działalność, bo kwoty bieżących i zaległych ryczałtów są zbyt wysokie, szczególnie dla małych firm. Rzeczywiście takie wnioski można wywieść z pobieżnej lektury tezy uchwały Sądu Najwyższego. A takiej dokonuje niestety większość sądów, które, idąc po linii najmniejszego oporu, przyznają kierowcom ryczałty.
Ale nie wszystkie. Sąd Rejonowy w Gdyni odmówił kierowcom ich wypłaty. Uznał bowiem, że ryczałt jako świadczenie kompensacyjne należy się tylko jako zwrot kosztów. A w rozpatrywanej sprawie kierowca nie korzystał nigdy z noclegu poza kabiną pojazdu, nie skarżył się również na taką formę noclegu i nie ponosił w związku z tym żadnych kosztów.
Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że wyrok ten stoi w sprzeczności z uchwałą SN, a tymczasem jest wręcz odwrotnie - zgadza się z nią. A wystarczyło bardziej dogłębnie pochylić się nad samym uzasadnieniem uchwały.
O tym wszystkim mówi w wywiadzie radca prawny Łukasz Kuczkowski.
KD
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu