Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolnienie za mobbing - tak, ale czy od razu

2 lipca 2018

AKTUALNOŚCI

Dziś firmy wiedzą, jak wiele znaczy zbudowanie i utrzymanie dobrego wizerunku na rynku. Cenna marka przyciąga kontrahentów i klientów, a to przekłada się na kondycję ekonomiczną przedsiębiorstwa. Dlatego tak ważne jest szybkie reagowanie na niepokojące sytuacje wewnątrz firmy, które mogą odbić się szerokim echem na zewnątrz. Z taką sytuacją mierzy się stacja telewizyjna, w której wobec pracownika padło oskarżenie o mobbing. Wielu pracodawców w podobnej sytuacji, dbając o dobry wizerunek, stanęłoby na stanowisku, że trzeba jak najszybciej rozstać się z takim pracownikiem. Nie czekając przy tym na ostateczne wyjaśnienia komisji antymobbingowej. Powód? Utrata zaufania. I tutaj pojawia się wątpliwość, czy tak wolno. Zapytaliśmy ekspertów i okazało się, że zdania są różne.

KONFRONTACJA

@RY1@i02/2015/044/i02.2015.044.21700010d.801.jpg@RY2@

MATERIAŁY PRASOWE

Monika Krzyszkowska-Dąbrowska radca prawny i senior counsel z kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak

Dopóki komisja antymobbingowa nie zakończy postępowania wyjaśniającego, dopóty pracodawca nie powinien wypowiadać umowy z powodu mobbingu. Same zarzuty postawione przez współpracowników nie są wystarczającym argumentem

@RY1@i02/2015/044/i02.2015.044.21700010d.102.jpg@RY2@

MATERIAŁY PRASOWE

Magdalena Zwolińska adwokat z kancelarii DLA Piper Wiater Sp. k.

Pracodawca, który ma wiedzę o nagannym zachowaniu pracownika, nieakceptowanym przez resztę zespołu, ale nie ma dowodów na to, że zachowania te stanowią mobbing, nie musi czekać na wynik prac komisji do zbadania okoliczności sprawy

KD

 

C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.