Zwolnienie za mobbing - tak, ale czy od razu
AKTUALNOŚCI
Dziś firmy wiedzą, jak wiele znaczy zbudowanie i utrzymanie dobrego wizerunku na rynku. Cenna marka przyciąga kontrahentów i klientów, a to przekłada się na kondycję ekonomiczną przedsiębiorstwa. Dlatego tak ważne jest szybkie reagowanie na niepokojące sytuacje wewnątrz firmy, które mogą odbić się szerokim echem na zewnątrz. Z taką sytuacją mierzy się stacja telewizyjna, w której wobec pracownika padło oskarżenie o mobbing. Wielu pracodawców w podobnej sytuacji, dbając o dobry wizerunek, stanęłoby na stanowisku, że trzeba jak najszybciej rozstać się z takim pracownikiem. Nie czekając przy tym na ostateczne wyjaśnienia komisji antymobbingowej. Powód? Utrata zaufania. I tutaj pojawia się wątpliwość, czy tak wolno. Zapytaliśmy ekspertów i okazało się, że zdania są różne.
KONFRONTACJA
@RY1@i02/2015/044/i02.2015.044.21700010d.801.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Monika Krzyszkowska-Dąbrowska radca prawny i senior counsel z kancelarii Sołtysiński Kawecki & Szlęzak
Dopóki komisja antymobbingowa nie zakończy postępowania wyjaśniającego, dopóty pracodawca nie powinien wypowiadać umowy z powodu mobbingu. Same zarzuty postawione przez współpracowników nie są wystarczającym argumentem
@RY1@i02/2015/044/i02.2015.044.21700010d.102.jpg@RY2@
MATERIAŁY PRASOWE
Magdalena Zwolińska adwokat z kancelarii DLA Piper Wiater Sp. k.
Pracodawca, który ma wiedzę o nagannym zachowaniu pracownika, nieakceptowanym przez resztę zespołu, ale nie ma dowodów na to, że zachowania te stanowią mobbing, nie musi czekać na wynik prac komisji do zbadania okoliczności sprawy
KD
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu