Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Los wolnych sobót w zawieszeniu

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Maleją szanse na uchwalenie ustawy zmieniającej zasady rekompensowania pracy w szósty dzień tygodnia

Chodzi o kontrowersyjny projekt nowelizacji kodeksu pracy przygotowany przez posłów PO. Zaproponowali, by na wniosek pracownika lub w razie braku możliwości udzielenia mu dnia wolnego do końca okresu rozliczeniowego zatrudnionemu przysługiwał 100-proc. dodatek do wynagrodzenia za każdą godzinę pracy w wolną sobotę. Pierwsze czytanie odbyło się 23 października 2014 r. i od tego czasu projekt utknął w martwym punkcie.

Propozycja ta wywołała bowiem ogromne emocje. Opozycja uznała ją za zamach na wolne soboty i pięciodniowy tydzień pracy. Zwolennicy projektu argumentowali natomiast, że takie rozwiązanie pozwoli zatrudnionym na dodatkowy zarobek i że jest ono zgodne z oczekiwaniami pracowników, którzy będą mogli wybierać, czy za pracę w dzień wolny otrzymają czas odpoczynku czy pieniądze.

Efekt tej dyskusji był taki, że Radosław Sikorski, marszałek Sejmu, nie poddał projektu pod głosowanie. Zapowiedział, że zrobi to na jednym z kolejnych posiedzeń. Od 23 października odbyło się ich już siedem.

- Nie naciskam na marszałka i nie dopytuję, kiedy projekt będzie głosowany. Z pewnością nie nastąpi to na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Trzeba więc cierpliwie czekać - mówi posłanka Izabela Katarzyna Mrzygłocka (PO) reprezentująca wnioskodawców.

Dodaje, że na obecnym etapie zgłoszony projekt nie może być modyfikowany. Jeśli zyska większość, to w trakcie prac w komisji autorzy inicjatywy są gotowi rozważyć różne rozwiązania, które poprawią budzące wątpliwości propozycje.

Projektodawcom trudno jest pozyskać nowych zwolenników, bo kolejne ekspertyzy są mocno krytyczne. Przykładowo w ocenie Sądu Najwyższego powinna zostać odrzucona przynajmniej ta część projektu, zgodnie z którą praca nadliczbowa w dniu wolnym mogłaby być kompensowana dodatkowym wynagrodzeniem na wniosek pracownika.

- Myślę, że gorąca dyskusja i ostra krytyka proponowanych rozwiązań sprawiły, że zmalały szanse na skierowanie projektu do dalszych prac. Skoro tyle czasu czeka, to znaczy, że nie ma większości, która go poprze - uważa Stanisław Szwed, poseł PiS.

Od projektu dystansowało się bowiem nawet koalicyjne PSL.

Zdaniem Stanisława Szweda coraz częściej dochodzi do sytuacji, w których kontrowersyjne projekty grzęzną w komisjach czy podkomisjach. Wykorzystywane są w tym celu różne proceduralne i regulaminowe sztuczki.

Przykładem może być inny projekt nowelizacji kodeksu pracy przewidujący ograniczenie wykorzystywania weksli w stosunkach pracy. Ze względu na zmianę wnioskodawcy (posłanka Julia Pitera została wybrana do Parlamentu Europejskiego) prace nad nim także utknęły w martwym punkcie.

Tomasz Zalewski

tomasz.zalewski@infor.pl

Projekt w trakcie I czytania

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.