Dziennik Gazeta Prawana logo

Sukcesja rodzinna uderzy w pracowników chronionych

2 lipca 2018

Etaty mogą stracić m.in. kobiety w ciąży oraz osoby w wieku przedemerytalnym. W projekcie nie ma obowiązku utrzymania współpracy z nimi

Następcy prawni zmarłego właściciela firmy wpisanej do CEIDG będą mogli zawrzeć z pracownikami porozumienia o kontynuacji stosunków pracy na dotychczasowych zasadach. W projekcie ustawy o zarządzie sukcesyjnym przedsiębiorstwem osoby fizycznej nie ma jednak mowy o obowiązku, ale o uprawieniu. I tu właśnie rodzi się pole do nadużyć. Decyzja o utrzymaniu zatrudnienia będzie mogła być bowiem zupełnie uznaniowa. Tym samym nie ma żadnego problemu, aby z kręgu wybrańców, którzy będą mogli zachować etaty, wykluczyć osoby w prawie pracy uznawane za szczególnie chronione (np. osoby na urlopie macierzyńskim czy związkowców), a także te, którym przepisy dają szczególne przywileje (np. prawo do krótszej pracy w związku z przerwami na karmienie dziecka piersią). Projekt nie przewiduje regulacji ochronnych, które zakazywałyby rozstania z nimi.

Co prawda nowe przepisy dają im szansę na powrót do pracy, ale jest ona obwarowana wieloma warunkami. Na przykład mogą zgłosić swój powrót do pracy w ciągu miesiąca od dnia ustanowienia zarządu sukcesyjnego. Ale przecież zarząd nie musi zostać powołany. I co wtedy? Wygląda na to, że będą wówczas na straconej pozycji. Ponadto projektowane przepisy nie przewidują obowiązku informowania pracowników o powołaniu zarządcy, co - biorąc pod uwagę ustawowy termin na dokonanie odpowiedniego zgłoszenia - też istotnie zmniejsza ich szanse na powrót do pracy.

Przypomnijmy: nowa regulacja, o czym wielokrotnie pisaliśmy w DGP, co do zasady ma przede wszystkim ułatwić kontynuację działalności gospodarczej jednoosobowej firmy, a w tym - zapewnić dalsze trwanie stosunków pracy.

Obecnie wraz ze śmiercią pracodawcy prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą umowy o pracę z pracownikami wygasają automatycznie, a to prowadzi do wielu niepotrzebnych problemów. I właśnie nowe przepisy mają je zniwelować. Jedną z najważniejszych wprowadzanych przez nie nowości jest instytucja zarządcy sukcesyjnego, czyli tymczasowego kontynuatora działalności gospodarczej zmarłego.

Wątpliwości nie budzi jednak sytuacja, w której powoła go sam przedsiębiorca. Jeśli takiej decyzji nie podejmie, to wtedy właśnie po jego śmierci następcy prawni wkroczą w procedurę, w ramach której będą mogli zawrzeć z pracownikiem porozumienie o kontynuacji stosunku pracy. Będą mogli, a nie... musieli.

@RY1@i02/2017/188/i02.2017.188.21700010d.801.jpg@RY2@

Ustawa o zarządzie sukcesyjnym: kluczowe rozwiązania

KTop

C3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.