Praca tymczasowa: firmy w pułapce dziurawych regulacji
Nie wiadomo, jak liczyć 18-miesięczny okres zatrudnienia tymczasowego. I przy prowadzeniu ewidencji limit ten łatwo przekroczyć
Od 1 czerwca pracodawcy użytkownicy muszą prowadzić ewidencję pracowników tymczasowych. W niej zaś powinni wskazywać okresy zatrudnienia - i to nie tylko na podstawie stosunku pracy, lecz także umów cywilnoprawnych. Wprowadzenie ewidencji ma ułatwić firmom, agencjom - a także m.in. inspektorom pracy - pilnowanie limitu zatrudnienia tymczasowego. A ten zmienił się z początkiem tego miesiąca. Teraz pracodawca użytkownik nie może korzystać z pracy tymczasowej danej osoby dłużej niż przez 18 miesięcy w ciągu 36 miesięcy. W nowych przepisach zapomniano jednak o wskazówkach, jak owe 18 miesięcy liczyć, a w praktyce metod jest kilka. Problem w tym, że nie każda zawsze właściwa. W zasadzie nieumyślnie można przekroczyć 18 miesięcy i tym samym popełnić wykroczenie. Mało tego, poważniejsze błędy przy prowadzeniu ewidencji pracowników tymczasowych mogą być nawet uznane za fałszowanie dokumentacji pracowniczej.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.