Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Mały związek zawodowy nie przeprowadzi strajku

11 lipca 2022
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Niedopuszczalne będzie wszczęcie sporu zbiorowego bez poparcia co najmniej jednej organizacji reprezentatywnej. Przepisy umożliwią uprzednie badanie legalności referendum strajkowego

Takie rozwiązania ma przewidywać nowa ustawa o sporach zbiorowych, którą przygotowuje Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Z zapowiedzi w wykazie prac legislacyjnych rządu wynika, że spór będzie można wszcząć w każdej sprawie zbiorowej, w której załogę reprezentują związki (a nie - jak obecnie - jedynie w kwestiach określonych w ustawie, np. w zakresie warunków płacy). Takie prawo ma przysługiwać wspólnej reprezentacji związkowej, a nie oddzielnie każdej organizacji. W praktyce znacząco ograniczy to rolę mniejszych związków, bo same nie zagrożą firmie ewentualnym strajkiem. Możliwe będzie uprzednie badanie legalności referendum strajkowego, a nie samego sporu. Ten ostatni - co do zasady - ma trwać maksymalnie dziewięć miesięcy.

Wiele wątpliwości

Nie jest to pierwsza próba zmian procedury sporów zbiorowych. Większość z przedstawionych rozwiązań była już zawarta w projekcie nowelizacji, nad którym rząd oraz pracodawcy i związki zawodowe pracowali pięć lat temu. Teoretycznie nowa ustawa nie powinna więc budzić wątpliwości, ale w praktyce partnerzy społeczni zgłaszają znaczące uwagi. Dotyczą one m.in. wprowadzenia wymogu wyłaniania wspólnej reprezentacji związkowej niezbędnej do wszczęcia i prowadzenia sporu. W razie braku porozumienia wszystkich organizacji warunkiem prowadzenia rokowań będzie uczestniczenie co najmniej jednego związku reprezentatywnego.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.