Ruszy karuzela z wnioskami o urlop rodzicielski
Pracodawcy mają zwracać złożone już wnioski. Taki obowiązek nakłada na nich najnowsza nowelizacja kodeksu pracy. Po to, by pracownicy mogli je złożyć na nowych zasadach
Problem dotyczy przepisów przejściowych do ustawy nowelizującej kodeks pracy z 9 marca 2023 r. (Dz.U. poz. 641), która wejdzie w życie już 26 kwietnia. Chodzi o art. 30 i art. 31: pierwszy z przepisów odnosi się do tzw. długiego wniosku (obejmującego urlop macierzyński i rodzicielski), a drugi – odrębnego wniosku o urlop rodzicielski. Dotyczą one sytuacji, gdy pracownik przed wejściem w życie zmian zawnioskował o urlop rodzicielski, ale nie rozpoczął korzystania z niego. Z regulacji wynika, że stosuje się wówczas nowe przepisy – ale pod pewnym warunkiem: pracodawca musi niezwłocznie zwrócić pracownikowi wniosek w celu jego zmiany i ponownego złożenia w terminie siedmiu dni. Jeżeli pracownik nie złoży ponownie wniosku, to korzysta z urlopu zgodnie z podaniem złożonym wcześniej.
Galimatias
– Pracodawcy są wręcz wzburzeni, że muszą realizować ten obowiązek – stwierdza Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy w Konfederacji Lewiatan. Nie rozumieją przede wszystkim, dlaczego inicjatywa zwrotu wniosku spoczywa na nich. To dodatkowe obciążenie działów kadr. Zwłaszcza że, gdy pracownik nie złoży ponownego wniosku w terminie, ich działanie staje się pozbawione sensu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.