Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo pracy

Koniec czasu pracy nie przeszkodzi w badaniu trzeźwości

8 lutego 2023
Ten tekst przeczytasz w 23 minuty

Można zbadać pracownika po zakończeniu przez niego dniówki, gdy jeszcze znajduje się na terenie zakładu. Niezależnie od wyniku kontroli nie otrzyma on dodatkowego wynagrodzenia za czas na nią poświęcony

Wśród wielu wątpliwości, jakie wywołują nowe przepisy o przeprowadzaniu kontroli trzeźwości, a które muszą być jak najszybciej rozstrzygnięte, jest także to, czy można zbadać pracownika, który już zakończył pracę, ale jeszcze znajduje się na terenie zakładu pracy. Nietrudno wyobrazić sobie taką sytuację - pracownik już po godzinach został jeszcze w szatni, rozmawia z kolegami albo po prostu zmierza do wyjścia, ale pracodawca ma podejrzenie, że spożywał alkohol. Pracodawca może mieć słuszne podejrzenie, że pracownik wcześniej także świadczył pracę, będąc pod wpływem alkoholu. W tym miejscu trzeba zaznaczyć, że mowa jest o rodzaju kontroli doraźnej, a nie planowanej, przeprowadzanej zawsze na koniec dnia. Zdaniem większości ekspertów co do zasady nie tylko planowa, lecz także kontrola doraźna jest dozwolona. Przeciwnego stanowiska projektodawca omawianych przepisów nie zajął i przyjmujemy, że przeprowadzenie takiej kontroli jest możliwe. Redakcja DGP czeka na stanowisko Głównego Inspektoratu Pracy w tej sprawie.

W dyskusjach o kontroli doraźnej mówi się jednak zazwyczaj o kontroli przed przystąpieniem pracownika do pracy lub w czasie jego pracy, gdy badanie nie było planowane, ale pracodawca powziął podejrzenie, że pracownik alkohol jednak spożywał i chciałby przeprowadzić badanie. W opisywanym przez nas przypadku kontrola miałaby zostać przeprowadzona doraźnie, ale niejako następczo, po godzinach pracy. Czy to dozwolone? O ocenę tych sytuacji poprosiliśmy ekspertów prawa pracy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.