Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Nałóg kosztowny dla biznesu

5 września 2018

O szkodliwości palenia właściwie nie trzeba nikogo przekonywać. Jednak mimo tej wiedzy niemal co czwarty Polak jest uzależniony od tytoniu. Jaki wpływ ma nałóg pracowników na funkcjonowanie firmy, zastanawiali się uczestnicy Konferencji „Czy stać nas na palenie w pracy?”

Więcej niż połowa pracodawców uważa, że palenie w pracy przynosi straty firmie – wynika z badania CATI przedstawionego przez dr. Łukasza Balwickiego z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

22 dni ekstraurlopu

Palacze nie tylko szkodzą własnemu zdrowiu, ale też narażają na szwank wizerunek pracodawcy, negatywnie wpływają na funkcjonowanie przedsiębiorstwa i oczywiście powodują wymierne koszty.

Przerwy na papierosa zsumowane w skali roku mogą dawać nawet 22 dni robocze. Z badań wynika, że palacze mają o 60 proc. przerw w pracy więcej, niż osoby niedotknięte tym nałogiem, co jest niesprawiedliwe w stosunku do tych, którzy nie palą. – Palący nie powinni być uprzywilejowani w miejscu pracy. Dlatego prawo pracy pozwala pracodawcy na swobodę podjęcia decyzji, czy ma płacić za takie przerwy, czy też nie – mówił Andrzej Malinowski , prezydent Pracodawców RP.

Wśród negatywnych dla pracodawcy skutków palenia zatrudnionych jest też wyższa absencja z powodu chorób będących w dużej mierze konsekwencjami nałogu.

Zabójczy tytoń

Choroby układu krążenia, nowotwory, udary, choroby układu oddechowego to codzienność wśród palaczy. Doktor Grzegorz Juszczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH, podkreślał, jak wielkim problemem jest spowodowana nimi przedwczesna umieralność osób w wieku produkcyjnym. – Palenie papierosów trzykrotnie zwiększa ryzyko nagłego zgonu, odpowiada za 16 proc. zawałów serca – precyzował prof. Piotr Jankowski z Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.

Według Światowej Organizacji Zdrowia palenie tytoniu jest jedną z głównych przyczyn przedwczesnych zgonów. Palacze w średnim wieku żyliby przeciętnie o 22 lata dłużej, gdyby nie palili, a osoby w wieku 70 lat i więcej – średnio o osiem lat dłużej.

Wiceminister zdrowia Zbigniew Król podkreślił, że choć Polska odniosła znaczący sukces w walce z uzależnieniem od tytoniu, ponieważ w stosunku do okresu sprzed 20 lat niemal dwukrotnie zmniejszyła się liczba palących, to jednak nadal 67 tys. Polaków rocznie umiera z powodu skutków palenia, z czego mniej więcej połowa jest w wieku produkcyjnym. Przedstawiciel resortu zdrowia poinformował też, że rząd wkrótce rozpocznie prace nad nowelizacją ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Ma ona m.in. dostosować polskie przepisy do prawa Unii Europejskiej.

Warto zainwestować w zdrowie

Działania mające na celu ograniczenie palenia wśród Polaków od lat prowadzi NIZP-PZH. Wraz z Pracodawcami RP organizuje on konkurs „firma wolna od tytoniu”. Jego adresatami są przedsiębiorstwa, firmy, w tym zakłady pracy chronionej oraz zakłady zatrudniające pracowników z podstawowym i zawodowym wykształceniem. Niestety z badania CATI „Czy palący pracownik to problem” wynika, że pracodawcy nie wierzą w skuteczność działań motywujących do rzucenia palenia. Aż 90 proc. badanych firm nigdy takich działań nie podjęło.

Podczas konferencji zaprezentowano zbadane naukowo metody wspierające skuteczne rzucenie palenia. Celem konferencji było uświadomienie przedsiębiorcom, że ich zadaniem jest też dbałość o zdrowie pracowników i potraktowanie tego jako inwestycji w przyszłość firmy, poprawę jej wizerunku i wyróżnienie się na tle konkurencji.

***

Konferencja „Czy stać nas na palenie w pracy?” odbyła się 30 sierpnia na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jej organizatorami byli Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej oraz Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP-PZH). Zainaugurowała ona wiele podobnych spotkań regionalnych, które zaplanowano również w Poznaniu, Bydgoszczy, Lublinie, Lubinie i Bogatyni.

Więcej informacji na www.firmawolnaodtytoniu.pl.

Partnerzy

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.