Podwyżki w budżetówce bez gwarancji
W najbliższą środę przed kancelarią premiera budżetówka, w tym urzędnicy, funkcjonariusze oraz pracownicy sądów i prokuratur, planują protesty. Powód? Za niskie podwyżki w 2024 r. Tylko nauczyciele mają zagwarantowany wzrost płac o 12,3 proc.
Natomiast członkowie korpusu służby cywilnej i mundurowi mogą liczyć na wzrost kwoty bazowej o 6,6 proc., czyli o wskaźnik prognozowanej inflacji.
Różnica ma być wyrównana w formie zwiększenia funduszy wynagrodzeń, ale wtedy nie ma gwarancji, że osoby pracujące w budżetówce będą zarabiać więcej niż gwarantowane 6,6 proc. Pieniądze z tej puli mogą bowiem trafić na dodatkowe etaty lub nagrody. Związkowcy obawiają się, że dodatkowe środki zostaną wydane głównie na podwyższenie pensji minimalnej, która w przyszłym roku ma wzrosnąć o prawie 20 proc. ©℗ B9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.