Wykaz zawodów deficytowych trafił do kosza
Pracodawcy liczyli na tzw. szybką ścieżkę przy uzyskiwaniu zezwolenia na pracę dla cudzoziemców. Tymczasem resort pracy zawiesił projekt, który miał ułatwić pozyskiwanie pracowników do branż z niedoborami kadr.
Ponad 300 zawodów miało znaleźć się na tzw. „szybkiej ścieżce” w uzyskiwaniu zezwolenia na pracę dla cudzoziemców. Priorytetowo miały być traktowane: sektor ochrony zdrowia i opieki, transport i logistyka, branża budowlana i przemysłowa, a także zawody rzadkie, takie jak studniarz, lutowacz czy zgrzewacz. Pracodawcy liczyli, że szybko skorzystają z listy. - Gdy dopytywaliśmy o losy rozporządzenia w sprawie wykazu określającego grupy zawodów, w których występują niedobory kadrowe, słyszeliśmy, że może ukazać się już w wakacje – mówi Joanna Torbé-Jacko, adwokatka i ekspertka Business Centre Club ds. prawa pracy i ubezpieczeń społecznych. Jednak na ostatnim posiedzeniu Podzespołu problemowego ds. reformy polityki rynku pracy Rady Dialogu Społecznego resort pracy zaskoczył informacją o wstrzymaniu prac. Dodaje też, że jest zaskoczona tą decyzją.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.