Praktyka szkolenia pracowników w Polsce wciąż poniżej średniej unijnej
W ostatnich latach, mimo spowolnienia gospodarczego, ponad połowa firm prowadziła szkolenie pracowników. W rozwój kadr inwestują głównie duże przedsiębiorstwa, ale dołącza do nich coraz więcej firm małych i średnich - wynika z badań PKPP Lewiatan i firmy doradczej KPMG.
Wśród polskich przedsiębiorstw rośnie świadomość korzyści wynikających z planowego i celowego podnoszenia kwalifikacji pracowników. Nic dziwnego, że firmy szukają rozwiązań, które w ciągu najbliższych lat pozwolą im zbudować rzeczywistą przewagę konkurencyjną wynikającą z wiedzy i kompetencji. W efekcie dochodzi zarówno do pojedynczych interakcji jak i do zawierania długoterminowej współpracy między środowiskami biznesowymi, a sektorem edukacji i szkoleń - wynika z badania przeprowadzonego przez KPMG na zlecenie PKPP Lewiatan. Badanie to zrealizowano jako część unijnego projektu "Kwalifikacje dla potrzeb pracodawców" refinansowanego z Europejskiego Funduszu Społecznego.
Dzięki transferowi funduszy z unijnego budżetu 2007-2013 podaż szkoleń wyraźnie się w Polsce zwiększyła. Mimo to wciąż jesteśmy poniżej średniej unijnej. Polskie firmy coraz śmielej stawiają na szkolenie pracowników. Jednak liczba dni szkoleniowych w przeliczeniu na jednego pracownika w ciągu roku nie przekracza w Polsce 8, a średnia unijna to kilkanaście dni.
- Polskie firmy dostrzegły możliwość szkolenia pracowników i chętniej ich kierują na kursy. Mimo to w naszym kraju w szkoleniach bierze udział relatywnie mniej pracowników niż w krajach zachodnich i są one krótsze. Natomiast pod względem jakości nie ustępują zagranicznym projektom szkoleniowym - wskazuje Piotr Sarnecki, ekspert PKPP Lewiatan.
Dominują szkolenia menedżerskie, komputerowe, coachingowe i dla liderów oraz cała paleta szkoleń zawodowych.
- Coraz większym zainteresowaniem cieszą się szkolenia z zarządzania projektami. Na ogół są one realizowane przez firmy zewnętrzne wyspecjalizowane w budowaniu kompetencji pracowników, co jest polską specyfiką na tle praktyki innych krajów Unii Europejskiej - zauważa Małgorzata Rusewicz, dyrektor departamentu dialogu społecznego i stosunków pracy PKPP Lewiatan.
Z badań KPMG wynika, że w Polsce prawie połowę kursów prowadzą firmy zewnętrzne. Tylko co piąte szkolenie organizowane jest wewnątrz firmy. Największym problemem, który osłabia dynamizm podnoszenia kwalifikacji kadr przedsiębiorstw, są małe budżety.
- Najłatwiejsze zadanie mają firmy dysponujące dużymi budżetami szkoleniowymi. Jednak w ostatnich latach także wśród małych i średnich firm można było znaleźć podmioty dysponujące relatywnie dużymi budżetami na szkolenie - podkreśla Agnieszka Emerling z KPMG.
W przypadku mniejszych przedsiębiorstw, najczęściej organizowane są szkolenia wewnętrzne. Choć w ostatnich latach wyraźnie wzrosła liczba pracowników biorących udział w szkoleniach Polska nadal nie dorównuje nawet do unijnej średniej. W Polsce szkoli się zaledwie 22 proc. pracowników, a średnia unijna wynosi 37 proc.
Z badania KPMG wynika, że wiele firm planuje rozwój pracowników na podstawie opracowanej strategii przedsiębiorstwa i jego długofalowych potrzeb. Najpopularniejszą formą podnoszenia kwalifikacji są szkolenia. Ich celem jest przekazanie fachowej wiedzy teoretycznej i praktycznej oraz rozwój umiejętności pracowników. W obliczu trudnej sytuacji na rynku firmy wprowadzają nowe sposoby organizacji szkoleń - korzystanie ze szkoleń dotowanych ze środków unijnych, prowadzenie przez pracowników szkoleń wewnętrznych. Liczba dni szkoleniowych w roku przypadająca na jednego pracownika wśród większości badanych firm nie przekracza ośmiu. Nieliczne przedsiębiorstwa oferują 12 dni szkoleniowych.
- Polscy przedsiębiorcy dostrzegają już fakt, że w nowoczesnym biznesie decydującym czynnikiem warunkującym rozwój przedsiębiorstwa jest wiedza. Powodzenie firmy w większym stopniu zależy od zdolności tworzenia rozwiązań innowacyjnych, czy produktów i usług o wysokiej wartości dodanej, niż wyłącznie od kapitału - zaznacza Małgorzata Rusewicz.
Głównymi pobudkami do współpracy przedsiębiorstw z sektorem edukacji i szkoleń są: chęć stworzenia stabilnego systemu podnoszenia kwalifikacji pracowników, pozyskiwanie i kształcenie nowych pracowników, budowanie dobrego wizerunku firmy na rynku pracy i wśród pracowników - wynika z badań KPMG. Najpopularniejszą formą tego rodzaju współpracy jest organizacja praktyk i staży zawodowych. Większość pracowników rekrutowanych z rynku nie posiada bowiem wystarczającego przygotowania praktycznego do podjęcia funkcji na oferowanych im stanowiskach pracy.
Pozytywnie oceniane są inicjatywy wpływania przez biznes na system edukacji (na poziomie lokalnym współpraca z konkretną szkołą lub na wiele szkół i uczelni we aliansie z resortem edukacji) w postaci bezpośredniego udziału firm w procesie kształcenia. Chodzi o dostosowanie programów nauczania do potrzeb rynkowych i danego pracodawcy. Wiele firm finansuje współpracę z sektorem edukacji z własnych środków. Część dzieli koszty z instytucjami edukacyjnymi lub korzysta z funduszy unijnych.
Przykładem kompleksowego projektu współpracy, bo obejmującego różne formy kooperacji przedsiębiorstwa z instytucjami edukacyjnymi, jest "Zagrzewamy do nauki", realizowany przez Vattenfall Heat Poland wspólnie z Polskim Stowarzyszeniem Zarządzania Kadrami i firmą Business for Society. Program ten jest skierowany do uczniów technicznych szkół średnich i gimnazjalnych oraz studentów kierunków związanych z energetyką. Głównym celem jest dostosowanie zakresu edukacji praktycznej oferowanej w szkołach i uczelniach do potrzeb rynku pracy. Chodzi o rozwijanie w uczniach i studentach umiejętności ważnych z punktu widzenia przyszłej pracy oraz pokazanie im możliwości rozwoju zawodowego w branży energetycznej.
Jacek Zioło
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu