650 mln zł to roczny koszt spóźnień do pracy
Zatrudnienie
Do zbyt późnego przychodzenia do pracy, przynajmniej raz w tygodniu, przyznaje się prawie co piąty pracownik - dokładnie 19,2 proc. A przeszło co dwudziesty - 5,8 proc., nie pojawia się na czas w pracy więcej niż raz na tydzień - wynika z badań Work Service. Najgorzej jest w miastach liczących powyżej 500 tys. mieszkańców. W nich aż 26 proc. pracowników spóźnia się do pracy co najmniej raz w tygodniu, a kolejne 13 proc. ma problemy z określeniem, jak często zjawia się w firmie niepunktualnie.
Najczęstszym powodem spóźnień jest odprowadzanie dzieci do szkoły lub przedszkola, zbyt długi sen, problemy z dojazdem do pracy, ale też m.in. kac i zbyt długie jedzenie porannego śniadania.
Z wyliczeń Work Service wynika, że koszt 15-minutowego jednorazowego spóźnienia wszystkich pracowników przyznających się do nieprzychodzenia do pracy na czas wynosi 12,5 mln zł tygodniowo. A to oznacza, że w całym roku pracodawcy tracą na tym 650 mln zł.
Janusz K. Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu