Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Algorytm na fake news

Dr inż. Piotr Przybyła, absolwent Politechniki Warszawskiej, w 2015 r. obronił doktorat w Instytucie Podstaw Informatyki PAN (IPI PAN). Od 2015 do 2018 r. pracował w grupie National Centre for Text Mining na University of Manchester jako research associate, następnie jako research fellow. Od 2019 r. prowadzi grant finansowany z programu Polskie Powroty jako adiunkt w IPI PAN. W pracy naukowej zajmuje się uczeniem maszynowym i przetwarzaniem języka naturalnego, szczególnie budową metod motywowanych praktycznymi zastosowaniami. Obecny projekt HOMADOS (http://homados.ipipan.waw.pl/) obejmuje stosowanie metod sztucznej inteligencji do wyzwań związanych z dezinformacją, m.in. przez automatyczną ocenę wiarygodności tekstu
Dr inż. Piotr Przybyła, absolwent Politechniki Warszawskiej, w 2015 r. obronił doktorat w Instytucie Podstaw Informatyki PAN (IPI PAN). Od 2015 do 2018 r. pracował w grupie National Centre for Text Mining na University of Manchester jako research associate, następnie jako research fellow. Od 2019 r. prowadzi grant finansowany z programu Polskie Powroty jako adiunkt w IPI PAN. W pracy naukowej zajmuje się uczeniem maszynowym i przetwarzaniem języka naturalnego, szczególnie budową metod motywowanych praktycznymi zastosowaniami. Obecny projekt HOMADOS (http://homados.ipipan.waw.pl/) obejmuje stosowanie metod sztucznej inteligencji do wyzwań związanych z dezinformacją, m.in. przez automatyczną ocenę wiarygodności tekstu
5 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Wprowadzają w błąd, sieją zamęt, wywołują emocje – jest coraz więcej fałszywych informacji w przestrzeni internetu. Polscy naukowcy chcą to zjawisko zatrzymać. Autorem projektu przeciwdziałania dezinformacji poprzez ocenę wiarygodności źródeł internetowych jest dr Piotr Przybyła z Instytutu Podstaw Informatyki PAN

Młody, ambitny naukowiec dostaje propozycje współpracy z zagraniczną uczelnią, w pana przypadku cenioną jednostką naukową. Czy na tamtym etapie zawodowym to była szansa, której nie można było zmarnować?

Niestety to rzadko się zdarza, by taki młody naukowiec zaraz po doktoracie rzeczywiście dostał taką propozycję. W praktyce to wygląda tak, że trzeba samemu aktywnie poszukiwać. Obroniłem doktorat w Instytucie Podstaw Informatyki PAN i uznałem, że kontynuowanie pracy za granicą będzie naturalnym kolejnym krokiem. Taka jest dobra praktyka w międzynarodowym środowisku naukowym: ludzie po ukończeniu doktoratu podejmują staże podoktorskie w cenionych ośrodkach. Dzięki temu mają możliwość zdobycia nowych doświadczeń, zobaczenia, jak wyglądają badania w innej tematyce, poznania nowych metod badawczych. Tak zdobywa się też kontakty z innymi młodymi badaczami, a to potem procentuje. Jest to jednak coś, co wymaga wiele wysiłku, bo znalezienie odpowiedniego miejsca wcale nie jest łatwe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.