Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Nowoczesne tworzywa mają przed sobą przyszłość

Uczestnicy debaty: prof. Beata Mossety-Leszczak, kierownik Katedry Technologii i Materiałoznawstwa Chemicznego na Wydziale Chemicznym Politechniki Rzeszowskiej, dr inż. Kazimierz Borkowski, ekspert ds. zrównoważonego rozwoju w fundacji PlasticsEurope Polska, Marta Półtorak, prezes firmy Marma Polskie Folie, dr inż. Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, Jakub Kapiszewski, dziennikarz DGP (moderator)
Uczestnicy debaty: prof. Beata Mossety-Leszczak, kierownik Katedry Technologii i Materiałoznawstwa Chemicznego na Wydziale Chemicznym Politechniki Rzeszowskiej, dr inż. Kazimierz Borkowski, ekspert ds. zrównoważonego rozwoju w fundacji PlasticsEurope Polska, Marta Półtorak, prezes firmy Marma Polskie Folie, dr inż. Tomasz Zieliński, prezes Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego, Jakub Kapiszewski, dziennikarz DGP (moderator)
25 października 2021
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Zamiast rezygnować z plastiku i folii, lepiej postawić na recykling. Zwłaszcza że istniejące materiały są nieustannie ulepszane - takie głosy dominowały w dyskusji „Innowacje kluczem do sukcesu firmy, regionu, kraju” odbywającej się w podrzeszowskiej Kańczudze w zakładzie firmy Marma Polskie Folie z okazji 30-lecia jej działalności

Profesor Beata Mossety-Leszczak, kierownik Katedry Technologii i Materiałoznawstwa Chemicznego na Wydziale Chemicznym Politechniki Rzeszowskiej, pytana o wiodące trendy w nauce w kontekście tworzyw, wskazywała, że dziś najważniejszym tematem są nowe możliwości recyklingu. Wypierają one nawet kwestie szybkiej biodegradowalności, które - choć wciąż ważne - nieco tracą na znaczeniu. Jak przekonywała, nie wszystkie polimery powinny być szybko biodegradowalne. Wiele zależy bowiem od roli, jaką mają odegrać w gospodarce, zanim jeszcze przestaną być zdatne do użytku. - Produkty biodegradowalne nie mogą rozpadać się od razu. Degradacja musi odbywać się w regulowany, kontrolowany sposób - tłumaczyła.

Jak podkreśliła prezes firmy Marma Marta Półtorak, opracowywanie innowacji w branży wygląda inaczej niż w innego rodzaju przedsiębiorstwach. Nie ma jednego ośrodka badawczego, lecz każdy zakład ma w tym zakresie pewną autonomię. - Nie może być jednej centrali, bo produktów jest bardzo wiele, podobnie jak celów, które mają realizować. Dlatego każdy produkt wymaga odmiennego podejścia, a wyroby muszą działać w bardzo różnych warunkach i charakteryzować się odmienną grubością czy wytrzymałością - tłumaczyła Marta Półtorak.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.