Nowoczesne tworzywa mają przed sobą przyszłość
Zamiast rezygnować z plastiku i folii, lepiej postawić na recykling. Zwłaszcza że istniejące materiały są nieustannie ulepszane - takie głosy dominowały w dyskusji „Innowacje kluczem do sukcesu firmy, regionu, kraju” odbywającej się w podrzeszowskiej Kańczudze w zakładzie firmy Marma Polskie Folie z okazji 30-lecia jej działalności
Profesor Beata Mossety-Leszczak, kierownik Katedry Technologii i Materiałoznawstwa Chemicznego na Wydziale Chemicznym Politechniki Rzeszowskiej, pytana o wiodące trendy w nauce w kontekście tworzyw, wskazywała, że dziś najważniejszym tematem są nowe możliwości recyklingu. Wypierają one nawet kwestie szybkiej biodegradowalności, które - choć wciąż ważne - nieco tracą na znaczeniu. Jak przekonywała, nie wszystkie polimery powinny być szybko biodegradowalne. Wiele zależy bowiem od roli, jaką mają odegrać w gospodarce, zanim jeszcze przestaną być zdatne do użytku. - Produkty biodegradowalne nie mogą rozpadać się od razu. Degradacja musi odbywać się w regulowany, kontrolowany sposób - tłumaczyła.
Jak podkreśliła prezes firmy Marma Marta Półtorak, opracowywanie innowacji w branży wygląda inaczej niż w innego rodzaju przedsiębiorstwach. Nie ma jednego ośrodka badawczego, lecz każdy zakład ma w tym zakresie pewną autonomię. - Nie może być jednej centrali, bo produktów jest bardzo wiele, podobnie jak celów, które mają realizować. Dlatego każdy produkt wymaga odmiennego podejścia, a wyroby muszą działać w bardzo różnych warunkach i charakteryzować się odmienną grubością czy wytrzymałością - tłumaczyła Marta Półtorak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.