UKNF musi być na czasie z najnowszymi trendami
Zbigniew Wiliński: Jeżeli chcemy, żeby rodzime podmioty z branży fintech miały szansę dobrze się rozwijać, to jako nadzór musimy stawać na wysokości zadania. I korzystać z wiedzy oraz rozwiązań innych krajów
fot. Materiały Prasowe
Zbigniew Wiliński, dyrektor departamentu innowacji finansowych fintech w Urzędzie Komisji Nadzoru Finansowego
Urząd Komisji Nadzoru Finansowego został członkiem Global Financial Innovation Network. To ogólnoświatowa organizacja zrzeszająca regulatorów, aby lepiej mogli oni wspierać innowacje finansowe. Skąd decyzja o dołączeniu do GFIN?
To naturalny krok w ramach prowadzonej przez nas polityki wspierania innowacji finansowych. Ponadto realizacja jednego z celów Cyfrowej Agendy Nadzoru, a także ogłoszonej przez urząd w lipcu tego roku Strategii UKNF na lata 2021-2025. Od dawna współpracujemy z Europejskim Urzędem Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA), Europejskim Urzędem Nadzoru Bankowego (EBA) czy Europejskim Urzędem Nadzoru Ubezpieczeń i Pracowniczych Programów Emerytalnych (EIOPA). Udział w ich grupach roboczych jest dla nas bardzo wartościowy. Ale GFIN daje znacznie większe możliwości, bo działa globalnie. Umożliwia więc wymianę doświadczeń z ponad 60 zrzeszonymi regulatorami i nadzorcami z całego świata. Wśród członków GFIN są organy nadzoru, których ścieżką - jeśli chodzi o wspieranie sektora fintech - chcielibyśmy podążać, jak np. Wielka Brytania, Singapur czy Tajwan. Jeżeli chcemy, żeby rodzime podmioty z branży fintech miały szansę dobrze się rozwijać, to jako nadzór musimy stawać na wysokości zadania. Czyli być na czasie z najnowszymi trendami i korzystać z wiedzy oraz rozwiązań innych krajów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.