Czy aukcja 5G ruszy bez ustawy o cyberbezpieczeństwie?
Rada Ministrów zaakceptuje projekt nowelizacji KSC dopiero w I lub nawet II kwartale 2023 r. Co w takiej sytuacji będzie z nową siecią komórkową?
Zależności między przepisami problematycznej ustawy a warunkami przydziału częstotliwości z pasma C od dawna hamuje rozwój sieci piątej generacji w Polsce. Żeby abonenci w pełni skorzystali z dużo szybszego transferu, większej przepustowości łączy i minimalnych opóźnień, telekomy muszą dostać miejsce na rozwój tej sieci. Bo na razie udostępniają usługi piątej generacji w pasmach, które wygospodarowały z sieci LTE i starszych. Tymczasem docelowe częstotliwości na 5G czekają w paśmie C (3,4–3,8 GHz).
Prawie trzy lata
Czekają od niemal trzech lat. Procedurę ich przydziału operatorom rozpoczął bowiem jeszcze przed pandemią poprzedni prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej Marcin Cichy. Zawiesił ją w kwietniu 2020 r. z powodu COVID-19. Niedługo później do tarczy antycovidowej dodano zapisy anulujące aukcję (i przy okazji kończące kadencję prezesa UKE). W czerwcu 2020 r. aukcja 5G została formalnie unieważniona. Od tego czasu regulator deklaruje, że wznowi procedurę po zatwierdzeniu projektu nowelizacji ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.