Przez ludzi dla ludzi
Google co jakiś czas zmienia algorytmy decydujące o tym, co wyszukiwarka pokaże nam na górze. Ostatnia aktualizacja ma wymieść z czołówki clickbaity i inne nieprzydatne treści tworzone tylko po to, by wygenerować ruch
Liczba witryn internetowych na świecie zbliża się do 2 mld. A ponieważ każda witryna stanowi zbiór wielu stron internetowych – pojedynczych dokumentów dostępnych w sieci pod unikalnym adresem URL – to Google, najpopularniejsza na świecie wyszukiwarka, ma ich do zindeksowania setki miliardów.
To jak indeks na końcu gigantycznej książki: jest w nim każde słowo pojawiające się w każdym dokumencie online. Kiedy szukamy czegoś w sieci, wszystkie strony z danym wyrazem zgłaszają się do odpowiedzi: „Ja! Ja! Wybierz mnie!”. Bo odwiedziny internauty to zysk. O tym, kto w tej kolejce będzie pierwszy, a kto ostatni, decyduje Google.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.