Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Branża IT wstaje z kolan. Firmy kupują komputery

28 czerwca 2018

Rozkręca się sprzedaż sprzętu elektronicznego. To sygnał, że przedsiębiorstwa szykują się do skoku inwestycyjnego

Firmy przymierzają się do inwestycji, dlatego kupują komputery i serwery. To zwrot o 180 stopni w porównaniu z ubiegłym rokiem, kiedy przedsiębiorcy jak ognia unikali wydawania pieniędzy.

Według analitykow z IDC Polska w kwietniu, maju i czerwcu na polskim rynku sprzedano około 630 tys. laptopów i desktopów. To aż 20,4 proc. więcej niż rok wcześniej.

- Do tego wzrostu przyczyniły się w głównej mierze firmy. Rynek klientów indywidualnych też jednak urósł - mówi Damian Godos z IDC Polska.

Tomasz Klekowski, dyrektor Intela na Europę Środkową i Wschodnią, największego producenta procesorów na świecie, jest przekonany, że firmy wreszcie przestały panicznie bać się inwestycji.

- Polski rynek IT wychodzi z kryzysu - mówi. Ocenia, że w pierwszym półroczu przedsiębiorstwa zwiększyły wydatki na nowe serwery o kilkadziesiąt procent. Kupują przede wszystkim duże firmy, a także mniejsze, szczególnie działające w branży internetowej. - Wśród zamawiających jest coraz więcej dużych korporacji, którym zagraniczne centrale dają zielone światło na inwestycje - dodaje.

Klekowski potwierdza obserwację IDC Polska, że odżył też rynek odbiorców indywidualnych. Według niego wzrostowi sprzedaży notebooków pomogło wejście nowej generacji superszybkich procesorów.

Trend wzrostowy potwierdzają najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego. W kategorii komputery, wyroby elektroniczne (bez telewizorów) i optyczne czerwcowa produkcja skoczyła aż o 98,1 proc. w stosunku do roku ubiegłego.

Choć według Tomasza Klekowskiego polski rynek serwerów i komputerów ma duże szanse na zamknięcie roku dwucyfrowym wzrostem, producenci, z którymi rozmawialiśmy, nie odczuwają aż takiego przyspieszenia, jak wynika z danych GUS.

Wojciech Baniak, dyrektor marketingu Comes, potwierdza, że w tym roku produkcja i sprzedaż komputerów w jego firmie jest o 20 proc. wyższa niż przed rokiem.

Skąd zatem owe niemal 100 proc.? Eksperci wskazują na łódzką fabrykę Foxconnu, niedawno przejętą od Della. To ona może być odpowiedzią. Sama firma odmawia wszelkich komentarzy, ale według analityków to z Łodzi na eksport trafia ogromna ilość sprzętu komputerowego.

Również według Mai Goettig, głównej ekonomistki banku BPH, to eksport napędza produkcję w Polsce, a dynamika jest w dużym stopniu efektem niskiej ubiegłorocznej bazy.

Przyznaje jednak, że dane o produkcji wyglądają dobrze. - To może być efektem tego, że nastroje na rynku są nieco lepsze, a firmy chętniej inwestują - podkreśla.

Według niej kluczem będzie to, czy nastroje w firmach się poprawią, czy przedsiębiorcy przestraszą się drugiej fali kryzysu i wstrzymają się z zakupami.

Według Tomasza Klekowskiego nie należy się tego obawiać.

- Wiele firm przekonało się, że nie opłaca się blokować inwestycji w IT, bo oznacza to oddanie pola konkurencji, i że wstrzymanie inwestycji było błędem. Zastój zmniejszył ich konkurencyjność. Tymczasem inwestycje w IT przy tak szybko rozwijających się technologiach pozwalają obniżać koszty - przekonuje Tomasz Klekowski.

@RY1@i02/2010/141/i02.2010.141.000.013a.001.jpg@RY2@

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

współpraca Grzegorz Sikora, Katarzyna Kinczkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.