Radar wykryje wulkaniczny pył
Linie lotnicze szukają sposobów na przechytrzenie chmur wulkanicznego pyłu, by więcej nie ponosić tak wielkich strat.
Tani brytyjski przewoźnik easyJet testuje radar, który ostrzega przed unoszącym się w powietrzu drobnym pyłem. Dzięki urządzeniu o zasięgu ponad 100 km, w powstanie którego zaangażowała się Europejska Agencja Kosmiczna, piloci mogliby omijać przeszkody. Jeśli radar przejdzie testy, zostanie zamontowany na co najmniej 12 samolotach easyJet.
Choć niewielkie urządzenie montowane w ogonie maszyny nie jest tanie, jest to rozwiązanie opłacalne dla linii lotniczych. Kwietniowa erupcja islandzkiego wulkanu Eyjafjallajokull na sześć dni zamknęła większość lotnisk w Europie. Odwołano 100 tys. lotów, ucierpiało 10 mln pasażerów - linie, lotniska oraz agencje turystyczne straciły ponad 2 mld dol. Po kilkunastu dniach okazało się, że alarm był przedwczesny - wulkaniczny pył nie stanowił tak wielkiego zagrożenia dla lecących samolotów, jak to przedstawiono. Teraz poszkodowani chcą się od rządów rekompensat.
pc, bbc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu