Niebiańsko tani tablet dla wiejskich szkół w Indiach
Indie wprowadziły na rynek najtańszy tablet świata. W sklepach za urządzenie o nazwie Aakash (niebo) trzeba zapłacić 60 dol. To trzy razy mniej niż kosztuje najtańszy do tej pory Amazon Kindle Fire.
Aakash został opracowany przez brytyjską firmę DataWind i Indyjski Instytut Technologiczny w Dźodhpurze w stanie Radżastan. Bazuje na systemie operacyjnym Google Android.
Urządzenie ma podnieść jakość nauczania w szkołach, zwłaszcza na obszarach wiejskich. Wprowadzenie aakasha pozwoli także na zmniejszenie różnic w poziomie nauczania na terenie kraju. Aby wzmocnić przekaz PR-owski, minister telekomunikacji Kapil Sibal podczas środowej prezentacji urządzenia rozdał studentom 500 egzemplarzy do testów. W ciągu najbliższych lat w ręce uczniów na subkontynencie ma trafić 10 mln tabletów. Część z nich zostanie dofinansowana z budżetu - 50 dol. za sztukę.
Indie od dawna specjalizują się w tanich urządzeniach. W 2008 r. koncern Tata zaprezentował auto za 2 tys. dol. Rozczarował natomiast pomysł z laptopem za 10 dol. sprzed dwóch lat. Cena okazała się dwukrotnie wyższa, a wynalazek przypominał przenośny twardy dysk, nie komputer.
mg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu