Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Apple zatrudnia hakera od jailbreak

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Bycie znanym hakerem, który na dodatek dopiekł dużej korporacji, bywa często bardzo opłacalne. Firmy z chęcią zatrudniają utalentowanych młodych ludzi, którzy nierzadko w pojedynkę potrafią z sukcesem mierzyć się z całymi zespołami inżynierów oraz informatyków i wymyślonymi przez nich systemami zabezpieczeń.

Tak jest w przypadku Nicholasa Allegry, twórcy jailbreak - programu, dzięki któremu można było obejść restrykcje nałożone przez Apple na iPhoney (czyli w praktyce zyskać nad nimi całkowitą kontrolę). - W następnym tygodniu rozpoczynam staż w Apple - poinformował Allegra, znany w środowisku jako Comex, na Twitterze.

- Nicholas Allegra napsuł Apple strasznie dużo krwi. Potrafił opracować jailbreak dla każdej nowej wersji iOS, przez co koncern cały czas tracił czas i pieniądze na uaktualnienie swojego systemu operacyjnego.

W końcu Apple poszedł po rozum do głowy i zastosował w praktyce zasadę: skoro nie możesz go pokonać, spraw, by się do ciebie przyłączył - powiedział Graham Cluley z firmy Sophos zajmującej się bezpieczeństwem komputerowym.

Nie jest to pierwszy przypadek hakera zatrudnionego w ostatnich miesiącach przez dużą korporację. W czerwcu Facebook podpisał kontrakt z Georgeem Hotzem, znanym jako "Geohot". 22-latek pracował nad złamaniem zabezpieczeń iPhoneów oraz konsoli do gier Sony PlayStation 3.

oprac. pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.