Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Idzie zmierzch tradycyjnych usług telekomunikacyjnych

27 czerwca 2018

Zmiany na rynku zmuszą operatorów do poszukiwania źródeł przychodów i będą przyczyną wielu przejęć i działań konsolidacyjnych

Sylwester to, jak co roku, długie i nerwowe minuty, które zamiast na podziwianiu sztucznych ogni czy świętowaniu ze współbiesiadnikami spędzamy na próbach dodzwonienia się do naszych bliskich. Podobnie jest zwykle podczas imprez masowych: wydarzeń muzycznych i sportowych. Dlaczego tak się dzieje? Otóż infrastruktura telekomunikacyjna jest niewystarczająca do obsługi dużej liczby połączeń. Polski rynek telekomunikacyjny (obejmujący dostawę internetu, telefonię stacjonarną i komórkową) przed rokiem wart był 43 mld zł i w 2011 r. wzrósł jedynie o 1,1 proc. W kolejnych latach również nie przewiduje się większych wzrostów, w związku z czym rozbudowa infrastruktury, która jest bardzo kosztowna, nie byłaby opłacalna.

Na szczęście dzięki powszechnej dostępności internetu pojawia się coraz więcej rozwiązań zastępujących tradycyjnie rozumianą telefonię. Popularny Skype oferuje darmowe rozmowy wideo na całym świecie, a większość komunikatorów zastępuje SMS-y i MMS-y. W tych przypadkach wykorzystywana jest dużo bardziej pojemna światłowodowa infrastruktura internetowa i nawet w sylwestrową noc nie powinno być problemu z przepustowością łączy.

Nikogo nie powinno dziwić stwierdzenie, że ARPU (przeciętny przychód na użytkownika) w telekomach będzie w najbliższym czasie maleć, a one same będą traciły przychody związane z usługami podstawowymi. Nie ma od tego odwrotu. Jednocześnie będzie się zwiększać liczba urządzeń domowych korzystających z globalnej sieci. Obecnie są to komputery, telefony, tablety, kina domowe, telewizory oraz aparaty fotograficzne. Następny krok to urządzenia (takie jak np. klimatyzacja), które będą sterowane zdalnie, oraz zarządzanie bezpieczeństwem i zużyciem energii w domu. Czeka nas zatem integracja ich w jedną sieć, zarządzaną za pomocą internetu, czyli szybki rozwój idei Smart Home.

Korzyści, jakie z tego wynikają, są różnorodne. Do najważniejszych należą niższe rachunki za prąd, ciepło i telekomunikację czy łatwość korzystania z urządzeń.

Rewolucja technologiczna związana z rozpowszechnianiem internetu i usług Smart Home wywoła ruchy tradycyjnych telekomów, polegające na poszukiwaniu alternatywnych źródeł przychodów, poprzez zagarnięcie jak największej części oferty Smart Home. Skutkiem popularyzacji Smart Home będzie postępująca integracja producentów hardwareu, operatorów i twórców kontentu. Będziemy świadkami próby obrony pozycji przez sieci kablowe, dostarczające własne treści oraz ataku światowych gigantów: Applea, Samsunga i Googlea, na nowe obszary - domowe urządzenia wykorzystujące internet i wykorzystywane w usłudze Smart Home.

Ruchy te pociągną za sobą liczne transakcje kapitałowe. Także w Polsce możemy się spodziewać konsolidacji rynku kablówek i telekomów (potencjalne cele to m.in. Multimedia i Netia), przejęć twórców interesujących treści przez operatorów bądź producentów hardwareu.

Obecnie rynek Smart Home nie jest jeszcze rozwinięty, a firmy boją się wejść na niego zbyt agresywnie, nie wiedząc, w którą stronę podążać. Jednak już dziś wiadomo, że telekomy będą zmuszone podjąć ostrą walkę o przetrwanie, czyli o nowe rynki. Ostatecznym zwycięzcą okaże się ten, kto pierwszy skutecznie narzuci swój standard.

@RY1@i02/2012/252/i02.2012.252.00000130b.802.jpg@RY2@

mat. prasowe

Witold Hruzewicz, partner w firmie doradztwa strategicznego Azimutus, specjalizującej się m.in. w doradztwie z zakresu trudnych transakcji M&A

Witold Hruzewicz

partner w firmie doradztwa strategicznego Azimutus, specjalizującej się m.in. w doradztwie z zakresu trudnych transakcji M&A

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.