Jesteśmy w ogonie unijnego rankingu innowacyjności
Nauka i biznes
W tegorocznym rankingu innowacyjności UE Polska zajęła dopiero piąte miejsce od końca. Gorzej od nas wypadły Rumunia, Bułgaria, Litwa i Łotwa. Mocne strony Polski to zasoby ludzkie, finanse i inwestycje przedsiębiorstw, a słabości - system badań naukowych, zasoby intelektualne i innowatorzy.
Trzeba przełożyć badania na biznes - apelują specjaliści. - Można pompować w naukę olbrzymie pieniądze, ale mało z tego wyniknie bez zaangażowania biznesu. Potrzebny jest system skłaniający do inwestowania w badania - twierdzi prezes Krajowej Izby Gospodarczej Andrzej Arendarski.
- Mamy potencjał ludzki, który przekłada się na dynamiczny rozwój start-upów. W tej chwili mamy też pieniądze na rozwój innowacyjności. Niestety, nie zawsze potrafimy z nich dobrze korzystać - mówi twórca serwisu Audioteka.pl Marcin Beme.
Specjaliści podają przykład laboratoriów na uczelniach technicznych w Polsce i USA - w wyposażeniu nie ma ogromnych różnic, ale są zupełnie inaczej wykorzystywane. W amerykańskich studenci poza zajęciami zajmują się zleceniami dla biznesu. Na politechnikach w Polsce po zajęciach świecą pustkami.
Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości wydała na wspieranie innowacyjności 10,5 mld zł z perspektywy UE na lata 2007 - 2013. Łączna wartość podpisanych w ten sposób umów to 22,6 mld zł.
24 i 25 maja KIG zorganizuje w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie III Kongres Innowacyjnej Gospodarki.
Konrad Majszyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu