Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Interaktywna strona daje firmie przewagę rynkową

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Za granicą witryny firm to już nie tylko oficjalna ich prezentacja w sieci. Przedsiębiorcy idą dalej i tworzą z nich platformy kontaktu z klientami, kontrahentami i inwestorami

Własna strona www buduje wizerunek firmy. Dlatego w oczach internauty powinna się charakteryzować atrakcyjnością wizualną i łatwością nawigacji. Z punktu widzenia firmy musi oznaczać się spójnością wizerunkową. Poza tym jest ważnym narzędziem realizowania jej polityki informacyjnej. Takie podejście do witryny internetowej przedsiębiorstwa, które wciąż dominuje wśród rodzimych firm, dla firm zachodnich było dobre 6-7 lat temu. Czas jednak nie stoi w miejscu. Dziś jest bogatsze.

Kanał sprzedaży

Strona WWW firmy może być środkiem jej promowania w sieci. Można ją więc wykorzystać także jako kanał sprzedaży.

- Handel w internecie jest w krajach zachodnich bardziej rozwinięty niż w Polsce, np. w Niemczech wiele firm na swoich stronach WWW nie tylko informuje o produktach, ale także umożliwia dokonanie zakupów online. Przed taką możliwością stają nie tylko konsumenci (B2C), ale także kontrahenci (B2B), którzy przez internet dokonują np. zakupów hurtowych. Szeroka e-oferta powoduje ciągły wzrost wydatków na zakupy on line i większą aktywność internautów - w Niemczech ok. 60 proc. internautów kupuje produkty i usługi w sieci. Polskie firmy dopiero odkrywają takie formy realizowania sprzedaży i uczą się je wykorzystywać - uważa Barbara Molga, menedżer isklep24 w Comarch.

Skoro sprzedaż to także możliwość zrealizowania online transakcji finansowej, odbieranie zgłoszeń reklamacyjnych, konsultacja posprzedażna i stały marketingowy kontakt z klientem wraz z opcją szybkich odpowiedzi na jego zapytania. Firmy zauważyły już, że systematycznie rośnie liczba transakcji dokonywanych za pośrednictwem urządzeń przenośnych. Nic dziwnego, że witryny zachodnich spółek przechodzą transformację - pojawiają się nowe wersje, przystosowane do wyświetlania na ekranach dotykowych tabletów i smartfonów.

Kontakt z rynkiem

Działanie firmowych stron WWW wspierają zaawansowane aplikacje. Kiedyś były to głównie bazy danych tekstowych i zdjęciowych. Dziś dochodzą do nich m.in. programy umożliwiające wyświetlanie filmów, transmisji wideofonicznych, kontakt z klientami, kontrahentami, inwestorami i akcjonariuszami online, za pośrednictwem serwisów społecznościowych i inne.

- Tradycyjny kanał komunikacji przez witrynę WWW jest dziś poszerzany o powiązane z nią profile przedsiębiorstwa w serwisach społecznościowych, takich jak np. twitter czy flickr. Jednak nie wystarczy tam być. Trzeba wchodzić w interakcje i umieć wykorzystać zbieraną w ten sposób wiedzę. Bez specjalnych aplikacji, które przetwarzają nieusystematyzowane informacje z mediów społecznościowych, byłoby to trudne. Oprogramowanie nowej generacji pozwala wykorzystać zgłoszenia w social media do optymalizowania obsługi klienta, prowadzenia na bieżąco kontroli reputacji marki czy poprawiania jakości produktów. Wiedza zdobyta w bezpośrednim kontakcie z rynkiem na platformach społecznościowych jest bezcenna - pozwala określać aktualne potrzeby klientów i na nie odpowiadać - mówi o praktyce brytyjskich firm Michael Garrett z HP.

Miliony fanów

Zdaniem Stephena Hainesa, szefa brytyjskiego Facebooka, tradycyjne strony internetowe przedsiębiorstw tracą na znaczeniu na rzecz profili firm w serwisach społecznościowych. Na potwierdzenie swojej tezy Haines wskazuje statystyki odwiedzin firmowych witryn internetowych i liczby fanów śledzących profile firm na Facebooku. Funpage Starbucksa śledzi 21,1 mln osób, a stronę internetową tej sieci odwiedza miesięcznie zaledwie 1,8 mln osób. W przypadku Coca-Coli dysonans jest jeszcze większy - 20,5 mln do 270 tys.

Transfer do chmury

Od kilku lat zyskuje na popularności obsługa firmowych witryn w chmurze. Amerykańscy analitycy szacują, że obecnie ok. 20 proc. firm nie korzysta już z własnych serwerów. Zapowiadają, że za 5 - 8 lat dojdzie do odwrócenia proporcji i tylko 20 proc. firm będzie mieć własne serwery dla obsługi stron WWW. Efektywniej będzie, ich zdaniem, zawiesić witryny w chmurze. W przypadku hostingu w chmurze firma korzysta z dynamicznie przydzielanej pamięć RAM, obciążenia procesora, powierzchni dyskowych i oprogramowania. Outsourcer daje jej możliwość czasowego zwiększenia dostępu do potrzebnych zasobów i żąda zapłaty tylko za tyle pamięci czy mocy procesora, ile firma faktycznie wykorzystała.

@RY1@i02/2012/033/i02.2012.033.22000040u.802.jpg@RY2@

Serwisy WWW w chmurze

Witryny zachodnich spółek przechodzą transformację - pojawiają się nowe wersje, przystosowane do wyświetlania na ekranach dotykowych tabletów i smartfonów

Krzysztof Polak

krzysztof.polak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.