Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Prawnicy Solorza-Żaka mają gotową broń na UKE

1 lipca 2018

Telekomunikacja

Polkomtel, operator sieci Plus, będzie walczył przed sądem o unieważnienie przetargu na pasmo 1800 MHz potrzebne do budowy sieci LTE. Tak zareaguje, jeśli Urząd Komunikacji Elektronicznej odrzuci protesty przegranych uczestników. Decyzji jeszcze nie ma, ale taki ruch w wywiadzie dla DGP zapowiedziała Magdalena Gaj, prezes UKE.

- Mamy pretensję, że nie zostaliśmy potraktowani w sposób merytoryczny i sprawiedliwy - mówi nam Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polkomtelu.

Jego prawnicy zamierzają wykorzystać przed sądem tę samą broń, której używa UKE - formalizm. Wśród serii argumentów na jeden liczą szczególnie - że ogłoszenie przetargu jest nieważne, gdyż podpisała je nie Magdalena Gaj, ale jej zastępczyni, która nie miała do tego uprawnień. Według Zygmunta Solorza-Żaka UKE nie mógł odrzucić jego oferty tylko z powodu braku potwierdzenia zgodności z oryginałem na jednym z dokumentów. Powołuje się przy tym na poprzedni przetarg na 1800 MHz, w wyniku którego spółki z grupy Solorza-Żaka świadczą usługę LTE. Próbował go unieważnić T-Mobile, wykluczony z przetargu z powodu braku parafki na dokumentacji przetargowej. - Sąd przyznał, że to nie jest podstawa, by unieważnić postępowanie. Jesteśmy przekonani, że teraz podzieli nasze argumenty - twierdzi Zygmunt Solorz-Żak.

Przetarg wygrały Play i T-Mobile. Z powodu błędów formalnych UKE odrzucił też oferty Sferii i Emitelu.

@RY1@i02/2013/064/i02.2013.064.00000010b.802.jpg@RY2@

Krzysztof Mystkowski/KFP

Zygmunt Solorz-Żak

Michał Fura

michal.fura@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.