Facebook to bagno
Miał być kurą znoszącą złote jaja. A nawet ósmym cudem świata. Miał zmienić nasze życie. Na razie jednak przywołuje raczej skojarzenia z pękającą bańką mydlaną
Z dużej chmury mały deszcz, czyli niepełny produkt wypuszczony pod presją inwestorów. Tak podsumować można to, jak rynek przyjął Graph Search, najnowszą wyszukiwarkę społecznościowego giganta, którą założyciel Facebooka Mark Zuckeberg pokazał światu przed kilkoma dniami. Coraz więcej wskazuje na to, że rację miał Paul Deninger, jeden z dyrektorów zarządzających firmy doradczej Evercore Partners. Już w ubiegłym roku stwierdził, że Facebook to syf.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.