Telekomy boją się stacjonarnej konkurencji
Netia i kablówki dzięki obniżce MTR mogą zaatakować atrakcyjnymi ofertami rozmów na komórki
Zamieszanie na rynku komórkowym. Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął wczoraj kontrolę operatorów, aby sprawdzić, czy wykonują jego decyzję nakazującą im obniżenie stawek w rozliczeniach hurtowych. Choć odpowiednie dokumenty do Plusa, T-Mobile, Orange i Playa trafiły w połowie grudnia, obniżka nie została wprowadzona. Zgodnie z decyzją Magdaleny Gaj od 1 stycznia cena hurtowa połączenia za minutę w sieciach komórkowych powinna spaść z obecnych kilkunastu groszy do 8,26 gr, a od lipca - do 4,29 gr. Nowością jest też to, że wszyscy płacić będą sobie tyle samo za każdą minutę. Do tej pory obowiązywała asymetria, dzięki której Play otrzymywał więcej od konkurentów, niż sam im oddawał. Nadwyżkę pieniędzy mógł inwestować w marketing i obniżać ceny usług.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.