Jedni w sieci robią tylko show , inni również biznes
Show-biznes przenosi się do internetu. Ale nie wszystkie treści potrafi monetyzować
Przesiadam się z dwupłatowca na statek kosmiczny - powiedział Jeremy Clarkson, komentując informacje o podpisaniu kontraktu z Amazonem, światowym gigantem sprzedaży online. Twórcy "Top Gear", najpopularniejszego na świecie programu motoryzacyjnego, po skandalu z wyrzuceniem kontrowersyjnego prowadzącego zdecydowali się zerwać z telewizją BBC i przejść do zupełnie innego medium. Decyzja showmanów o wejściu na nową platformę Amazonu nikogo nie zdziwiła, bo to właśnie w sieci tworzy się dziś najbardziej intratny i rozwojowy rynek show-biznesu, który powoli wchłania tradycyjny przemysł rozrywkowy i jednocześnie rozsadza go od środka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.